Lepsza niż sklepowa oranżada? Ta pigwożada fermentuje naturalnie

Krojona pigwa
Lepsza niż sklepowa oranżada? Ta pigwożada fermentuje naturalnie
Źródło zdj. gł.: Alekseyliss/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Intensywnie owocowa, lekko kwaskowa i przyjemnie musująca - domowa pigwożada może z powodzeniem zastąpić sklepowe napoje. Zachwyca naturalnym smakiem, prostym składem i aromatem, który można dopasować do własnych upodobań. Sprawdź, jak przygotować ten niebanalny napój z sezonowych owoców. Poznaj ten przepis.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Klatka kluczowa-634509
Sezon na przetwory w pełni – napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Domowa oranżada z pigwy - pigwożada

Pigwożada to oranżada z pigwy. Warto przygotowywać i pić domową oranżadę z pigwy, ponieważ ma wyjątkowy, intensywnie owocowy i lekko kwaskowy smak, dzięki czemu doskonale orzeźwia. Samodzielne przyrządzanie napoju pozwala kontrolować jego skład, ograniczyć ilość cukru lub zastąpić go miodem, a także uniknąć sztucznych aromatów, barwników i konserwantów. Naturalny owocowy smak może zachęcać do picia większej ilości płynów i stanowić ciekawą alternatywę dla zwykłej wody oraz gotowych słodzonych napojów.

Oranżada z pigwy dostarcza również składników pochodzących z owoców, takich jak witamina C, polifenole i pektyny, choć ich zawartość zależy od sposobu przygotowania i przechowywania. Jej robienie umożliwia wykorzystanie sezonowych owoców, również tych mniej kształtnych lub zbyt cierpkich, aby jeść je na surowo. Jest to rozwiązanie ekonomiczne i ekologiczne, szczególnie gdy używa się własnych albo lokalnych owoców oraz ogranicza zakup napojów w jednorazowych butelkach.

Dodatkową zaletą jest możliwość tworzenia różnych kompozycji smakowych. Pigwę można łączyć między innymi z cytryną, pomarańczą, miętą, imbirem, cynamonem lub wodą gazowaną. Największym atutem domowej oranżady pozostaje jednak jej prostota: znamy każdy składnik i możemy dopasować smak oraz poziom słodyczy do swoich potrzeb. Trzeba jedynie pamiętać, że napój z dużą ilością cukru nadal jest słodkim napojem, dlatego najlepiej słodzić go oszczędnie.

Jak zrobić pigwożadę? Poznaj ten przepis

Składniki:

  • 2 l przefiltrowanej wody (300 ml ciepłej, 1.7 l zimnej)
  • 400 g ekologicznej pigwy (ze skórką, bez gniazd nasiennych),
  • 30 g świeżego imbiru (ze skórką)
  • 20 g świeżej kurkumy
  • 1 solidna szczypta świeżo mielonego czarnego pieprzu
  • 150 g miodu wielokwiatowego, lipowego albo akacjowego
  • 30 ml świeżego soku z cytryny
  • 100 ml aktywnego startera z kurkumy.

Sposób przygotowania:

Rozpuść miód w 300 ml ciepłej wody o temperaturze nieprzekraczającej 40°C. Gorętsza woda mogłaby zniszczyć wartościowe enzymy.

Dodaj resztę wody oraz 30 ml soku z cytryny. Temperatura mieszaniny obniży się poniżej 25°C, a kwaśne środowisko pomoże zabezpieczyć nastaw przed rozwojem niepożądanych drobnoustrojów.

Pigwę dokładnie oczyść z charakterystycznego meszku, a następnie zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Nie usuwaj skórki, ponieważ zawiera dużo aromatu i pektyn. Imbir oraz kurkumę zetrzyj drobno.

Przełóż starte składniki do słoja, dodaj 100 ml przecedzonego Turmeric Buga i wsyp szczyptę czarnego pieprzu.

Zamknij słój i pozostaw go w temperaturze pokojowej na 1–2 dni. Raz lub dwa razy dziennie zamieszaj zawartość. Starter może przyspieszyć pierwszą, burzliwą fazę fermentacji. Gdy na powierzchni utworzy się zwarta warstwa miazgi, a napój zacznie wyraźnie syczeć, będzie gotowy do rozlania.

Przefiltruj płyn przez drobne sito, dokładnie wyciskając miazgę. Pigwożadę przelej do wysterylizowanych butelek z zamknięciem pałąkowym i pozostaw w temperaturze pokojowej na 12–24 godziny, aby się nagazowała.

Kiedy w butelkach pojawi się odpowiednia ilość gazu, włóż je do lodówki na kolejne 24 godziny. Niska temperatura spowolni aktywność mikroorganizmów i pomoże ustabilizować bąbelki.

Jeśli używasz ekologicznej pigwy, możesz całkowicie zrezygnować ze starteru fermentacyjnego, jednak wówczas fermentacja może potrwać 3–4 dni.

Piperyna obecna w czarnym pieprzu może znacząco zwiększać przyswajalność kurkuminy, nawet o 2000%. Z kolei pektyny zawarte w pigwie odpowiadają za aksamitną konsystencję i naturalne zmętnienie napoju, nie odbierając mu orzeźwiającego charakteru.

Uwaga: podczas dzikiej fermentacji powstają niewielkie ilości alkoholu, zazwyczaj około 0,5–1,5%. Jego stężenie może wzrastać wraz z wydłużaniem czasu przechowywania napoju.

Zobacz także:

Źródło: instagram.com/flour_man
Autorka/Autor: Teofila Siewko