Lipsk to "nowy Berlin"?
Lipsk uchodzi za jedno z najdynamiczniej rozwijających się miast w Niemczech. Od polskiej granicy dzieli go zaledwie około 200 km, a do miasta można wygodnie dotrzeć bezpośrednim pociągiem z Krakowa lub Wrocławia. Co więcej, pierwsze wrażenia można tu zebrać jeszcze zanim opuścimy dworzec - jego architektura sama w sobie robi wrażenie.
- Jest uważany za największy dworzec kolejowy w Europie. Ma ponad 80 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni, jest monumentalny. Nie dziwię się, że nazywany jest kolejowym kolosem Europy. Co ciekawe, na torze 24 zobaczyć można stare lokomotywy i składy pociągów - tłumaczył w Dzień Dobry TVN Michał Cessanis.
Co można zobaczyć w Lipsku?
Niewątpliwym sercem Lipska jest jego rozległe stare miasto, pełne kawiarni i barów. Niemcy nazywają nawet część tej okolicy hasłem "Drallewatsch", co oznacza poszwendać się, coś przeżyć, imprezować. Przewodniczka Cornelia Hanf pokazała podróżnikowi tzw. rynek łakoci.
- Sprzedawano tu owoce, które uchodziły kiedyś za słodycze. Na tym placu jest po prostu sporo budynków i to z różnych epok architektury, bo tutaj mamy ratusz renesansowy z połowy XVI wieku, tam jest stara giełda z końca XVII wieku, pierwszy budynek w stylu barokowym w Lipsku, a tutaj mamy te były domy wystawowo-targowe z początku XX wieku - tłumaczyła ekspertka.
Na szczególną uwagę zasługuje pasaż handlowy. - To jest z początku XX wieku. Tutaj w Lipsku wybudowano 30 domów targowo-wystawowych, trzech rozmiarów, [...] Lipsk był najbogatszym miastem w całych Niemczech, w okresie od początku XX wieku do II wojny światowej - dodała przewodniczka.
Więcej ciekawostek o Lipsku dowiesz się w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Długa jazda samochodem. Co zrobić, aby podróż samochodem była bezpieczna?
- "Jestem super kierowcą, mam super czas reakcji" - nie jest to prawdą. Co najbardziej rozprasza nas za kierownicą?
- Coraz więcej osób rezygnuje z prowadzenia auta. "Nie będę robić sobie ani komuś krzywdy"