Dalsza część artykułu dostępna jest pod materiałem wideo.
Wrocław. Dziecko uwięzione na parkingu podziemnym w aucie
Niebezpieczna sytuacja miała miejsce w niedzielę na parkingu podziemnym znajdującym się na wrocławskich Krzykach. Kobieta dała swojemu półtorarocznemu dziecku kluczyki do samochodu, aby się nimi pobawiło. Chwilę później maluch, przebywając w środku pojazdu, nieumyślnie zablokował drzwi, przez co został sam zamknięty w aucie. Zaniepokojona matka wezwała służby.
- Na miejsce skierowano patrol z Komisariatu Policji Wrocław-Rakowiec. Policjantki, które jako pierwsze dotarły na miejsce, błyskawicznie oceniły sytuację. Mając na uwadze upływający czas oraz bezpieczeństwo dziecka, podjęły decyzję o wybiciu szyby od strony kierowcy, co umożliwiło szybkie wydostanie malucha z wnętrza pojazdu - czytamy na stronie Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Wrocław. Dziecko zatrzasnęło się w samochodzie
Na miejsce wezwano również ratowników medycznych, którzy sprawdzili stan dziecka. Maluch nie odniósł żadnych obrażeń. Służby zaapelowały do rodziców, by nigdy nie pozostawiali pociech bez opieki w pojeździe.
- Wysoka temperatura wewnątrz samochodu może w ciągu kilku minut doprowadzić do zagrożenia zdrowia, a nawet życia - poinformowała wrocławska policja.
Więcej na ten temat przeczytasz na tvn24.pl.
Zobacz także:
- Jak schłodzić dziecko w upalny dzień? Skorzystaj z porad pediatry
- Czy koc na wózku chroni dziecko przed upałem? Wyniki eksperymentu szokują
- Te leki mogą sprawić, że łatwiej dostaniesz udaru cieplnego. Sprawdź, czy je bierzesz