- Rośnie liczba uczniów, która odpuszcza sobie zajęcia tuż przed końcem roku szkolnego.
- Ta nieobecność zazwyczaj spowodowana jest zaplonowanymi już wyjazdami na wakacje.
- O sprawie napisał "Dziennik Gazeta Prawna".
Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.
Coraz więcej uczniów znika z lekcji tuż przed końcem roku
- Przybywa uczniów opuszczających zajęcia pod koniec roku szkolnego. Coraz częściej dzieci wyjeżdżają na wakacje jeszcze przed zakończeniem zajęć dydaktycznych. Są to jednak decyzje podejmowane przez rodziców. Dlatego to właśnie z nimi MEN powinno rozmawiać i szukać rozwiązań – powiedział w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Marek Pleśniar, dyrektor biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty (OSKKO).
- W czerwcu oceny są już w praktyce ustalone, ósmoklasiści mają za sobą egzaminy, a uczniowie i rodzice myślą już o wakacjach. Trudno wygrać z tym trendem, zwłaszcza że wcześniejsze wyjazdy często są znacznie tańsze niż te organizowane w sezonie - tłumaczył gazecie Robert Górniak, nauczyciel, wicedyrektor szkoły i założyciel serwisu "Dealerzy Wiedzy".
Uczniowie nie przychodzą do szkoły przed wakacjami. Jak to zmienić?
Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna", część ekspertów uważa, że kluczem do poprawy frekwencji, m.in. w ostatnim miesiącu nauki, byłoby przyznanie szkołom większego wpływu na egzekwowanie obowiązku szkolnego.
Zobacz także:
- Obowiązkowe szkolenia dla rodziców. Kogo obejmą?
- Czerwony pasek na świadectwie - powód do dumy czy presja? "Ważne, by dziecko zostało zauważone"
- Wakacyjne plany przedszkolaków. "Mogę panu dać pięć kotków"