80-latka spadła z wózka inwalidzkiego. Zmarła na skutek uderzenia głową o podłoże

Spadła z wózka inwalidzkiego, zmarła na miejscu
Spadła z wózka inwalidzkiego, zmarła na miejscu
Źródło zdj. gł.: Manuel Faba Ortega/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
80-letnia mieszkanka Żarowa na Dolnym Śląsku zmarła po wypadku, do którego doszło na jednej z ulic miasta. Kobieta poruszała się na wózku inwalidzkim prowadzonym przez opiekunkę, gdy wózek miał zahaczyć o nierówność. 80-latka wypadła z niego i uderzyła głową o podłoże. Sprawę bada policja i prokuratura.

Tragiczny wypadek w Żarowie. Kobieta spadła z wózka inwalidzkiego

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godz. 7.50 przy ul. Mickiewicza w Żarowie. 80-letnia kobieta z niepełnosprawnością przemieszczała się na wózku inwalidzkim, który prowadziła jej opiekunka. Według wstępnych ustaleń wózek zahaczył kołem o nierówność, w wyniku czego kobieta wypadła i uderzyła głową o podłoże. Mimo podjętej pomocy i reanimacji nie udało się jej uratować. O przebiegu zdarzenia mówiła asp. Magdalena Ząbek, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy.

- Kobieta z niepełnosprawnością przemieszczała się na wózku inwalidzkim, który prowadziła jej opiekunka. Ze wstępnych ustaleń wynika, że wózek zahaczył kołem o jakąś nierówność. Kobieta wypadła i uderzyła głową o podłoże - przekazała asp. Magdalena Ząbek, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy. Według informacji przekazanych przez Magdalenę Pawlik z biura promocji Urzędu Miejskiego w Żarowie wózek miał zahaczyć o studzienkę telekomunikacyjną. Urząd podkreśla, że wcześniej nie otrzymywał sygnałów dotyczących jej stanu ani informacji, że infrastruktura może stwarzać zagrożenie dla mieszkańców.

- Studzienka, przy której doszło do zdarzenia jest własnością prywatną. Nie otrzymaliśmy wcześniej zgłoszenia, skargi ani żadnej informacji na temat jej stanu. Nikt również nie zgłaszał, że jest niebezpieczna, krzywa, wystająca lub może stwarzać zagrożenie - dodała Pawlik.

Prokuratura bada przyczyny śmierci 80-latki

Śledczy mają teraz ustalić dokładny przebieg wypadku oraz odpowiedzieć na pytanie, czy do śmierci kobiety mogły przyczynić się osoby trzecie. Prokuratura wszczęła postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Sprawdzony zostanie między innymi sposób transportowania 80-latki, a także stan drogi i znajdującej się na niej infrastruktury. Zabezpieczenie i naprawa potencjalnie niebezpiecznych miejsc zależy również od tego, kto jest właścicielem danej infrastruktury.

- Prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku czynu z artykułu 155 Kodeksu Karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci. W tym kierunku prowadzimy czynności, badając, czy do tej śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie. W ramach postępowania będziemy sprawdzać, czy ta pani pokrzywdzona była transportowana w sposób prawidłowy, czy była właściwie zapięta. Będziemy też badać aspekt nierówności na drodze - poinformował Grzegorz Pańków, zastępca prokuratora rejonowego w Świdnicy.

Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na tvn24.pl.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Oskar Netkowski