Dalsza część artykułu znajduje się pod wideo:
- W środę dwie osoby wspięły się na sam szczyt Empire State Building.
- Zamaskowani wspinacze rozwiesili na iglicy wieżowca baner i zaczęli się całować. Doszło również do oświadczyn.
- Para została zatrzymana przez policję i usłyszała szereg zarzutów. Jej wyczyn został jednak doceniony przez internautów.
Oświadczyny na szczycie Empire State Building
Do zdarzenia doszło w środę w Nowym Jorku. Dwie zamaskowane osoby dostały się na szczyt anteny Empire State Building, gdzie przez blisko godzinę przebywały na wysokości około 1454 stóp (ponad 440 metrów). W trakcie akcji rozwinęły czarny transparent z napisem: "When the power of love beats the love of power the world knows peace" (z ang. "Gdy siła miłości zwycięży nad miłością do władzy, świat zazna pokoju").
Na nagraniu dokumentującym ten niecodzienny wyczyn, które zostało opublikowane na facebookowym profilu NBC, można również zobaczyć, jak zamaskowany mężczyzna klęka i oświadcza się swojej partnerce.
Romantyczne chwile na szczycie wieżowca nie trwały jednak długo. Na miejsce natychmiast skierowano bowiem funkcjonariuszy nowojorskiej policji oraz śmigłowiec. Ze względów bezpieczeństwa ewakuowano taras widokowy budynku, a część okolicznych ulic została tymczasowo zamknięta. Wspinacze zostali zatrzymani i usłyszeli szereg zarzutów, w tym dotyczących bezprawnego wtargnięcia na teren obiektu oraz narażenia siebie i innych na niebezpieczeństwo. Śledczy wciąż ustalają, w jaki sposób parze udało się dostać na niedostępną dla zwiedzających część Empire State Building.
Nowy Jork. Para wspięła się na Empire State Building
Jak ustaliły amerykańskie media, zatrzymani to Angelina Nikolau i Ivan Kuznetsov, znany również jako Ivan Beerkus. Para od lat zdobywa rozgłos dzięki nielegalnym, pozbawionym zabezpieczenia wspinaczkom na najwyższe budynki świata. Jej działalność była też wcześniej tematem filmu dokumentalnego pod tytułem "Skywalkers: A Love Story".
Choć wyczyn wspinaczy wywołał wśród internautów liczne kontrowersje, wielu użytkowników Facebooka nie kryło swojego podziwu dla zorganizowanej przez nich akcji.
- "Batman i Kobieta-Kot", "Mam motylki w brzuchu, gdy na to patrzę", "Miło zobaczyć takie nagranie, które nie jest wygenerowane przez AI", " Takie rzeczy tylko w Nowym Jorku" - czytamy pod nagraniem opublikowanym przez NBC News.
Zobacz także:
- Kto powinien płacić za akcje ratunkowe w górach? "Są koszty kolosalne"
- Piękny, ale śmiertelnie niebezpieczny. Fioletowy kwiat, którego lepiej nie dotykać
- Wydano ostrzeżenie. W tej części Polski pojawiły się jadowite węże