Córka Wojciecha Wysockiego wspomina dzieciństwo. "Przytulałam telewizor"

Córka Wojciecha Wysockiego wspomina dzieciństwo. "Przytulałam telewizor"
Szczera rozmowa o ojcostwie: Wojciech Wysocki z córką
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: East News/Wojciech Olkuśnik
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Relacja Wojciecha Wysockiego z córką jest oparta na bliskości i wsparciu, choć zdarzały się chwile, kiedy dzieciństwo Rozalii przypominało sceny z "Kevina samego w domu". Właśnie o tych anegdotach, ale i ojcostwie naznaczonym sławą, rozmawialiśmy z naszymi gośćmi w Dzień Dobry TVN.

Córka Wojciecha Wysockiego opowiada o dzieciństwie

Sandra Hajduk zwróciła uwagę w rozmowie z goszczącymi na naszych kanapach Wojciechem i Rozalią, że dziewczynie zdarzyło się zostać zamkniętą przez rodziców na balkonie. Pewnego razu odjechali też z plecakiem córki, zapominając o niej samej.

- Myślę, że to się głównie bierze z tego, że tata jest takim pełnoprawnym artystą z głową w chmurach - stwierdziła Rozalia.

Jaką rolę w jej dzieciństwie pełnił ojciec?

- Był raczej od zabawy, aktywności, chodziliśmy razem na basen, na mecze koszykówki... tata był od nart, a mama od wszystkiego oprócz - wymieniła.

Sława rodziców prawie zawsze w lepszy lub gorszy sposób wpływa na dzieci. Jak było w przypadku Rozalii?

- Miałam takie dziecięce przekonanie, że każdy tata jest aktorem. No bo mój tata jest aktorem, no to każdy inny tata jest aktorem. Ale oglądanie go w telewizorze to było takie surrealistyczne doświadczenie. I zawsze miałam takie przekonanie, że to, co się dzieje w telewizorze, dzieje się tu na żywo - powiedziała.

- Bywało tak, że przytulałam telewizor, całowałam, a bywałam wściekła, że go nie ma i wyłączałam - dodała.

Jakim ojcem jest Wojciech Wysocki?

Aktor nie ukrywa, że ojcostwo go zmieniło.

- To jest wielka ulga przestać myśleć tylko o sobie - powiedział. Wyznał, że kiedy rodziła się Rozalia, jego koledzy mieli już córki w nastoletnim wieku, co mogło budzić konsternację.

Czy Rozalia myślała o tym, aby pójść w ślady taty?

- Absolutnie. Nigdy nie miałam takiego pomysłu na siebie. Nie mam tego czegoś - stwierdziła.

Jej ojciec ma zupełnie inne zdanie.

- Takie zdolności małpiarsko-komediowe miała olbrzymie, tylko że po prostu, myślę, to jest kwestia stresu - powiedział. Dodał jednak, że "dobrze się stało".

Dziś Rozalia zleca napisy do filmów i seriali. Korporacja, w której pracuje, zajmuje się też dubbingiem, co sprawia, że naszej gościni zdarzało się spotykać tatę w biurze. Jak wówczas się czuła i jak reagowały na to jej koleżanki? Sprawdź w wideo na górze strony.

Jakim ojcem jest Wojciech Wysocki? Jego córka: "Przytulałam telewizor, całowałam"
Wojciech Wysocki i Rozalia Wysocka
Wojciech Wysocki
Wojciech Wysocki i Rozalia Wysocka
Rozalia Wysocka
+4
Zobacz galerię

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl. 

Zobacz także:

Autorka/Autor: Michalina Kobla