Sydney Sweeney i Amanda Seyfried gwiazdami "Pomocy domowej". "Intryga jest niesamowicie gęsta"
Film "Pomoc domowa" - o czym jest?
Życie nie oszczędzało Millie Calloway (Syndey Sweeney), ale wreszcie, zdawać być się mogło, dziewczyna wygrała los na loterii. Nina Winchester (Amanda Seyfried) zatrudniła ją jako pomoc domową. I nagle główna bohaterka znalazła się w luksusowej willi, w pięknych wnętrzach, zaczęła pracować dla idealnej rodziny, która ma wielką fortunę. Co więc mogło pójść nie tak? Okazuje się, że wszystko. Mroczne tajemnice Winchesterów staną się dla niej śmiertelnym zagrożeniem.
Film "Pomoc domowa" jest oparty na bestsellerze Freidy McFadden o tym samym tytule. W rolach głównych wystąpiły dwie aktorki młodego pokolenia. Znana z "Mamma Mia" Amanda Seyfried i gwiazda "Euforii" Sydney Sweeney. Produkcja to najnowszy film Paula Feiga, reżysera "Druhen".
Anna Tatarska miała okazję porozmawiać z odtwórczyniami głównych ról. Czy aktorki dobrze bawiły się na planie? A może jednak udział w tym filmie był dla nich wielkim wyzwaniem?
- Nie nazwałabym tego wyzwaniem. To była zabawa. Świetna zabawa. Gdy atmosfera na planie leży, praca to męczarnia, ale to nie był ten przypadek - stwierdziła Sydney Sweeney.
- Paul jest pełen genialnych pomysłów, którymi nas dosłownie zarzuca. Miałyśmy czas sobie pokombinować, a to się rzadko zdarza. Bardzo trudno jest nakręcić dobrą filmową adaptację. Uważam, że naszym kluczem do sukcesu było po pierwsze świetne dogadywanie się między sobą. Wiedziałyśmy, co chcemy zrobić, zgadzałyśmy się. My dwie podobnie pracujemy. Dużo gadałyśmy i zbudowałyśmy mocną podstawę, zarówno jako aktorki, jak i ludzie - podkreśliła Amanda Seyfried.
Sydney Sweeney i Amanda Seyfried - gwiazdy filmu "Pomoc domowa"
Anna Tatarska w wywiadzie przyznała, że Amanda w filmie "Pomoc domowa" bardzo przypomina jej Michelle Pfeiffer w produkcji "Co kryje prawda".
- Dużo o tym filmie rozmawialiśmy. Michelle Pfeiffer to nieosiągalny ideał. Śnię o niej. Ale rzeczywiście, gram tu kogoś, kto traci głowę. I to od samego początku. Może dlatego te postaci się ze sobą kojarzą, bo widz nie wie, co się dzieje. Intryga jest niesamowicie gęsta. Tak wiele tajemnic. Nie potrafimy powstrzymać entuzjazmu. I to jest w tej opowieści świetne. Widz myśli, że łatwo rozwiąże tę zagadkę, ale my szybko sprawiamy, że gubi trop - mówiła Seyfried.
Dalszą część rozmowy znajdziesz w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Na te filmy czekamy w 2026. "Jestem ciekawy"
- Słynny reżyser Spike Lee o kulisach swojej pracy. "Dla mnie to wszystko jest błogosławieństwem"
- Joanna Opozda wcieliła się w Brigitte Bardot. "Zaaprobowała mnie do tej roli"