- Rod Stewart wystąpił na gali fundacji TeachRock i wsparł zbiórkę 1,7 mln dolarów.
- W maju i czerwcu artysta odwołał kilka koncertów z powodu ostrego zakażenia górnych dróg oddechowych i zapalenia krtani.
- 81-letni wokalista wrócił na scenę, pokazując, że mimo niedawnych problemów zdrowotnych wciąż jest w świetnej formie.
Rod Stewart wrócił na scenę po chorobie
Rod Stewart pojawił się na gali charytatywnej fundacji TeachRock, organizowanej przez Stevena Van Zandta w Southampton w stanie Nowy Jork. Legendarny wokalista zagrał blisko półtoragodzinny koncert w ekskluzywnej rezydencji na Hamptons, podczas którego wykonał swoje największe przeboje, w tym "The First Cut Is the Deepest", "Have I Told You Lately" i "Forever Young".
Artysta wystąpił bez wynagrodzenia, wspierając zbiórkę na edukacyjne działania fundacji. Wydarzenie zgromadziło również wiele znanych postaci ze świata mediów i show-biznesu, a podczas aukcji charytatywnej udało się wylicytować m.in. kolację ze Stevenem Van Zandtem i aktorami z serialu "Rodzina Soprano", która przyniosła fundacji 160 tys. dolarów.
Problemy zdrowotne zmusiły Roda Stewarta do odwołania koncertów
Powrót artysty na scenę był szeroko komentowany, ponieważ jeszcze kilka tygodni wcześniej zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W maju i czerwcu Rod Stewart odwołał lub przełożył kilka koncertów z powodu ostrego zakażenia górnych dróg oddechowych, które doprowadziło do zapalenia krtani. Jednym z odwołanych występów był koncert w Chula Vista w Kalifornii.
Wkrótce później media obiegły zdjęcia muzyka z synami Liamem i Alastairem podczas wyjazdu na mecz Szkocji z Haiti, co wywołało niezadowolenie części fanów. Stewart wyjaśnił jednak, że choć był w stanie podróżować, nie mógł śpiewać i chciał dotrzymać obietnicy złożonej synom. Później przełożono również koncerty w słynnym amfiteatrze Red Rocks w Kolorado, aby mógł zregenerować głos.
Trudny moment miał także miejsce podczas występu w West Valley City w stanie Utah, gdzie wokalista na chwilę przerwał koncert, korzystając z butli z tlenem po tym, jak niemal zemdlał podczas tańca. Mimo tych przeciwności jego najnowszy występ pokazał, że legenda rocka ponownie jest gotowa spotkać się z publicznością.
Zobacz także:
- Rodzina Roda Stewarta znów się powiększyła. "Otrzymała imię po prababci"
- Rod Stewart zawitał do maleńkiego sklepiku w Krakowie. "Babcię szturchnęłam, że to jest znany muzyk"
- Rod Stewart szykuje się do 80. urodzin. "Moje dni są policzone"