Walka o życie męża Danuty Stenki. Internauci zrobili coś, co przeszło najśmielsze oczekiwania

Danuta Stenka
Danuta Stenka
Źródło zdj. gł.: Anita Walczewska/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Danuta Stenka ma powody do ogromnej wdzięczności. Zbiórka pieniędzy na kosztowne leczenie jej męża, Janusza Grzelaka, zakończyła się sukcesem w niespełna dwie doby. Potrzebne było aż 2 mln zł, a internauci błyskawicznie ruszyli z pomocą. Teraz aktorka, w imieniu swoim i córek, zamieściła poruszające podziękowania dla wszystkich darczyńców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Danuta Stenka
Poruszające spotkanie z Danutą Stenką
Źródło: Dzień Dobry TVN

Danuta Stenka zebrała 2 mln zł na leczenie męża. Zbiórka zakończyła się sukcesem

Skala wsparcia, jakie otrzymała rodzina Danuty Stenki, przerosła najśmielsze oczekiwania. Zbiórka została uruchomiona w związku z chorobą nowotworową Janusza Grzelaka, który zmaga się ze szpiczakiem. Aktorka zaapelowała o pomoc za pośrednictwem Instagrama, a odpowiedź internautów była natychmiastowa. Pisaliśmy o tym tutaj.

W czwartek 5 listopada rano na koncie znajdowało się już 1,5 mln zł. Około godziny 10.20 pojawiła się informacja o osiągnięciu 100 proc. wyznaczonego celu, czyli 2 mln zł. Po wcześniejszym apelu aktorka nie publikowała kolejnych informacji na temat sytuacji męża. Teraz na stronie zbiórki w serwisie Się Pomaga zamieszczono wpis podpisany przez nią i córki, Paulinę oraz Wiktorię.

– Kochani, piszemy te słowa z ogromnym wzruszeniem, bo wciąż trudno uwierzyć nam w to, co się wydarzyło. W ciągu niespełna 48 godz. od uruchomienia zbiórki udało się zebrać całą kwotę! - czytamy w oficjalnym komunikacie.

Danuta Stenka podziękowała darczyńcom za pieniądze na leczenie męża

Zgromadzone pieniądze pozwolą Januszowi Grzelakowi przejść kosztowne leczenie, które może dać mu szansę na pokonanie choroby. Danuta Stenka przyznała, że początkowo ona i córki nie były pewne, czy uda się zebrać tak ogromną sumę. W podziękowaniach zwróciły się do wszystkich, którzy wpłacili pieniądze, udostępniali zbiórkę i przekazywali rodzinie słowa otuchy. Nie zabrakło również wyjątkowo osobistego wyznania dotyczącego znaczenia otrzymanej pomocy.

- Słowa nie są w stanie opisać, ile to dla nas znaczy. Kiedy zakładałyśmy zbiórkę, miałyśmy wątpliwości, nie wiedziałyśmy, czy się uda, bo kwota była ogromna. Ale zryw Waszych serc przerósł nasze najśmielsze oczekiwania! Dziękujemy, że staliście się częścią tej walki. Bez Was nie dałybyśmy rady. Z Wami - Janusz ma realną szansę na przeżycie. Z całego serca dziękujemy za każdą pomoc, każde dobre słowa i udostępnienie. Staliście się naszymi aniołami! Żona Danuta wraz z córkami, Pauliną i Wiktorią - przekazała aktorka pod zbiórką.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Oskar Netkowski