- Tomasz Kot oświadczył się Agnieszce już podczas pierwszego spotkania.
- Para była razem przez 26 lat i doczekała się dwójki dzieci.
- W roku, w którym świętowaliby 20. rocznicę ślubu, potwierdzili rozstanie.
Historia miłości Agnieszki i Tomasza
Choć przez lata konsekwentnie chronili swoją prywatność, ich związek uchodził za jeden z najtrwalszych w polskim show-biznesie. Poznali się w 2000 roku dzięki wspólnym znajomym, gdy oboje byli jeszcze studentami. Już pierwsza rozmowa zapowiadała wyjątkową relację, która z czasem przerodziła się w wieloletnie partnerstwo zakończone ślubem i wspólnym życiem rodzinnym.
Tomasz Kot wspominał początek ich znajomości słowami: "Cześć, jestem Tomek, wyjdziesz za mnie?".
Na tę propozycję Agnieszka odpowiedziała: "Dobrze, tylko nie dzisiaj". Ślub odbył się sześć lat później od tych słów, a dokładnie 30 września 2006 roku w Częstochowie, a aktor nie ukrywał później, że małżeństwo dało mu poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa. - Obrączka jest spoko, fajna rzecz. Po kilku zakrętach poukładałem swoje życiowe klocki i jest to dość jasny i klarowny świat. Było nam z Agnieszką dobrze, więc ślub stał się kolejnym krokiem. Małżeństwo daje mi poczucie, że wiem, dokąd wracam - powiedział w wywiadzie dla "Twojego Stylu".
Agnieszka Kot - kariera filmowa i wspólne projekty z mężem
Agnieszka Kot przez lata rozwijała własną karierę w branży filmowej, pracując jako operatorka, reżyserka, fotografka i scenarzystka. Choć zwykle pozostawała poza centrum zainteresowania mediów, może pochwalić się bogatym dorobkiem zawodowym oraz udziałem w licznych produkcjach filmowych. W życiu zawodowym i prywatnym wiele łączyło ją z Tomaszem Kotem, z którym współpracowała także przy autorskich projektach.
Jednym z nich był krótkometrażowy film "Jeszcze jeden koniec świata", który wyreżyserowała. W rozmowie o swojej twórczej drodze i pracy nad filmem nie ukrywała, że realizacja projektu była dla niej ważnym etapem rozwoju zawodowego. - Ta historia jest nam bliska, oczywiście ją przetworzyliśmy. Oczywiście, że się spieraliśmy. Historia z reżyserią towarzyszy mi długi czas. Oczywiście na wszystko musi przyjść dobry moment. To jest rodzaj mojej drogi, jej rozszerzania. Wcześniej nie miałam na to przestrzeni i trochę w siebie nie wierzyłam - opowiadała w Dzień Dobry TVN.
Dziś historia pary dobiega końca jako związek, ale przez ponad ćwierć wieku pozostawała jednym z najbardziej trwałych i dyskretnych partnerstw w polskim show-biznesie. Ich relacja przez lata była przykładem wspólnego budowania życia rodzinnego, wzajemnego wsparcia i realizowania zawodowych pasji.
Zobacz także:
- Tomasz Kot z mamą na rodzinnym spacerze. "Kocham to miasto"
- Kulisy powstawania "Skazanego na bluesa". Tomasz Kot wspomina bardzo wzruszający moment
- Tomasz Kot po raz pierwszy u boku 14-letniego syna. Czy Leon wdał się w znanego ojca?