Bradley Cooper szczerze o ojcostwie. "Nie jestem pewien, czy bym żył, gdybym nie był tatą"

Bradley Cooper o byciu tatą
Dojrzałe ojcostwo? Jak najbardziej!
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: AxelleBauer-Griffin/Contributor/GettyImages
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Bradley Cooper to jeden z bardziej popularnych aktorów na świecie. Artysta w najnowszym wywiadzie otworzył się na temat ojcostwa. Zdradził, jak bardzo pojawienie się córki odmieniło jego życie.

Bradley Cooper o ojcostwie

Bradley Cooper ze związku z modelką Iriną Shayk ma córkę. Lea de Seine urodziła się w 2017 roku. Aktor w podcaście "Armchair Expert" Daxa Sheparda otworzył się na temat ojcostwa. Przyznał, że bycie tatą całkowicie odmieniło jego życie. - Szczerze mówiąc, nie jestem pewien, czy bym żył, gdybym nie był tatą – powiedział.

Gwiazdor uważa, że córka to jego "potężna kotwica". Dodał, że nie miał wcześniej pojęcia, jak bardzo była potrzebna i jak bardzo pomogła mu uporządkować życie, a także przetrwać trudne momenty.

Jak narodziny córki zmieniły życie aktora?

Artysta stwierdził, że bycie tatą całkowicie zdeterminowało to, co robi i jakie decyzje podejmuje. Jednak początkowo nie rozumiał, jak silna jest miłość rodzica do dziecka.

Co więcej, w pierwszych miesiącach życia córki nie wiedział jeszcze czy ją kocha. Dopiero z czasem jego uczucia zaczęły się zmieniać. Im starsza stawała się Lea, tym bardziej on dorastał i odnajdywał się w ojcostwie. - A potem nagle nie ma już wątpliwości - stwierdził.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady. 

Zobacz także:

Źródło: abcnews.go.com
Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik