Wchodzi w kolejną dekadę życia z energią i nowym spektaklem. Artur Barciś: "Nie czuję się na 70-latka"
Artur Barciś skończył 70 lat. "Jestem pełen energii, pełen planów"
12 sierpnia Artur Barciś obchodził 70. urodziny. Dwa dni później pojawił się w studiu Dzień Dobry Wakacje, gdzie opowiedział o tym szczególnym momencie w swoim życiu. Choć jubileuszowa rocznica mogłaby skłaniać do refleksji nad upływem czasu, aktor podkreślał przede wszystkim swoją gotowość do podejmowania kolejnych wyzwań. Na swoim koncie ma dziesiątki ról teatralnych, filmowych i telewizyjnych, które na stałe wpisały się w historię polskiej kultury popularnej. Mimo imponującego dorobku zawodowego dziś nie myśli o zwalnianiu tempa.
- To jest taka droga, którą, będąc dzieckiem, sobie wyznaczyłem i tą drogą poszedłem, i bardzo jestem szczęśliwy, że tak się stało. Prawdę mówiąc, nie przypuszczałem, że aż tak, że to wszystko mnie spotka i że teraz jestem zapraszany do Dzień Dobry TVN z tej okazji. Bardzo się cieszę, że tak jest. Nie czuję się na 70-latka. Wydawało mi się, że 70-latek to jest taki bardzo starszy pan, który o lasce chodzi. A ja jestem pełen energii, pełen planów i dobrze się czuję z tym moim wiekiem - wyznał solenizant.
Dobre samopoczucie Artur Barciś może śmiało zawdzięczać m.in. swojemu optymizmowi.
- Życie mnie nauczyło tego, żeby nigdy nie sądzić, że będzie strasznie, tragedia... Bo nigdy nie wiadomo, co będzie jutro. W moim życiu tak wiele razy było, że wydawało mi się, że to już w ogóle koniec, a za chwilę okazywało się, że jest zupełnie dobrze, więc jestem życiowym optymistą - stwierdził aktor.
Potrójne święto w domu Artura Barcisia
Tegoroczna celebracja była dla aktora szczególna nie tylko ze względu na okrągłe urodziny. W tym samym czasie jego bliscy świętowali również inne ważne jubileusze.
- Złożyły się trzy rocznice. Żona też miała urodziny i jeszcze 40-lecie naszego małżeństwa, więc wszystko razem. Zrobiliśmy takie garden party u nas w ogrodzie. Bardzo było miło - wspomniał artysta.
Artur Barciś uczcił 40-lecie małżeństwa. Jaką ma receptę na udaną relację?
Czterdzieści lat małżeństwa to imponujący staż, szczególnie w świecie ludzi związanych z show-biznesem, gdzie związki często są wystawiane na wiele prób. Artur Barciś pytany o sekret tak długiego i szczęśliwego wspólnego życia, zwrócił uwagę na znaczenie wzajemnej akceptacji i przyjaźni. W jego ocenie to właśnie te elementy stanowią fundament trwałego związku.
- Ludzie muszą się dobrać. Muszą się lubić, nawet jeżeli po jakimś czasie coś nam się nie podoba, to trzeba to zaakceptować, bo inne rzeczy są ważniejsze. To, że się jest przy kimś, kto jest dla nas bardzo, bardzo ważny, jest najcenniejsze. I my tak mamy z żoną - ocenił aktor.
Nowe wyzwania zawodowe Artura Barcisia. "Bal w Operze" już jesienią w teatrze
Choć 70. urodziny mogłyby być okazją do świętowania i odpoczynku, Artur Barciś dużą część swojej uwagi poświęca obecnie pracy. Jak przyznał w Dzień Dobry Wakacje, stoi przed jednym z największych zawodowych wyzwań w swojej teatralnej karierze.
- Lubię wyzwania. Tym najpoważniejszym, chyba, w moim życiu teatralnym wyzwaniem będzie "Bal w Operze" Juliana Tuwima, którego premiera będzie w Teatrze Polonia, 25 września. Jestem cały skupiony na tym wyzwaniu. (...) Ja to reżyseruję, inscenizuję, to jest monodram, sam będę na scenie - zaznaczył podekscytowany 70-latek.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Kuba Badach na festiwalu w Sopocie będzie obchodził 50. urodziny. "Najlepszy prezent"
- Demi Moore zrobiła urodzinową niespodziankę swojej córce. "Kocham cię bezgranicznie"
- Magda Gessler "wzruszona do łez" słowami córki. Tak Lara uczciła urodziny mamy