Andrzej Gołota szczerze o życiu między Polską a USA i relacjach rodzinnych. "Kiedyś rozpieszczałem dzieci"
Andrzej Gołota o powrotach do Polski i wspomnieniach z dzieciństwa
Andrzej Gołota to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego boksu. Choć znaczną część dorosłego życia spędził w Stanach Zjednoczonych, nie odciął się od kraju, w którym się wychował. W Dzień Dobry TVN opowiedział o swoich powrotach do Polski, a także o tym, jak zmieniła się Warszawa, którą pamięta z dzieciństwa. Bokser dzieli rok niemal po równo między oba kraje.
– Dwadzieścia kilka pierwszych lat życia się wychowałem w Polsce. Także trochę ciągnięcie z powrotem. (...) Jest troszkę inaczej teraz w Polsce. Teraz w Polsce jest prawdziwa Europa - wyznał.
- Pamiętam, że kiedy byłem mały, to większość czasu spędzałem na boisku. Wychowywałem się w Śródmieściu - dodał.
Andrzej Gołota o życiu prywatnym
Andrzej Gołota opowiedział o dorosłych dzieciach, które układają sobie życie na własnych zasadach. Córka poszła w ślady matki i została adwokatem, a syn zrezygnował z boksu na rzecz finansów.
- Kiedyś rozpieszczałem dzieci. A teraz próbuję ich wypędzić z domu. Córka pracuje dla miasta, ma swoją pracę, walczy - powiedział sportowiec.
- Kiedy syn chciał iść w moje ślady, musiałem mu przetłumaczyć i pogadać z nim emocjonalnie, żeby się czymś innym zajął - dodał.
Wkrótce Andrzej Gołota i jego żona Mariola świętować będą 36. rocznicę ślubu. Co planuje sportowiec? - Kwiaty. Mariola zawsze kwiaty lubi. Prawie wszystko mogę kwiatami u niej załatwić.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Ma 14 lat i jest mistrzynią boksu. "Cała rodzina bardzo mnie wspiera"
- Czy Andrzej Gołota chce zostać dziadkiem? "To jest tragedia" TYLKO U NAS
- Julia Szeremeta podjęła decyzję. W co zainwestuje pieniądze z wygranej?