Pędził hulajnogą, bo śpieszył się po dziecko. Pośpiech będzie go sporo kosztował

Policja z Wrocławia zatrzymała mężczyznę, który pędziła na hulajnodze
Dzień grzeczności za kierownicą
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Nico De Pasquale Photography/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Mężczyzna na hulajnodze elektrycznej, który poruszał się po jednej z wrocławskich dróg, ponad dwukrotnie przekroczył dopuszczalną prędkość. Policjantom tłumaczył, że spieszył się do przedszkola, aby odebrać dziecko.

Policja zatrzymała mężczyznę na hulajnodze elektrycznej

Policjanci z grupy SPEED zatrzymali we Wrocławiu mężczyznę, który poruszał się hulajnogą elektryczną. 45-latek jechał z prędkością 54 km/h. To 34 km/h za dużo niż zezwalały na to przepisy.

Funkcjonariusze, którzy jechali za mężczyzną nieoznakowanym samochodem nie tylko zmierzyli prędkość, z jaką się poruszał, ale również nagrali go. Na wideo, które trafiło do sieci widać, że mężczyzna jedzie ulicami Wrocławia, zamiast chodnikiem - z którego zgodnie z obowiązującymi przepisami - powinien skorzystać.

Hulajnoga elektryczna - ile wynosi mandat za przekroczenie prędkości?

45-latek, po tym, jak został zatrzymany przez funkcjonariuszy, tłumaczył, że śpieszył się po dziecko do przedszkola. Wyjaśnienia na niewiele się zdały i policjanci wystawili mu mandat. Za przekroczenie prędkości będzie musiał zapłacić 800 złotych, natomiast za niestosowanie się do obowiązku jazdy chodnikiem - kolejne 100 złotych.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: polsatnews.pl
Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik