Wojowniczy żółw zaatakował na jednej z plaż. Aż trzy osoby ranne

Plaża w Chorwacji
Wojowniczy żółw zaatakował na jednej z plaż. Aż trzy osoby ranne
Źródło zdj. gł.: Gonzalo Azumendi/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Spokojny wypoczynek nad brzegiem Morza Adriatyckiego zmienił się w dramatyczne chwile dla grupy wczasowiczów. Na chorwackim wybrzeżu w okolicach Kasztel Lukszicz doszło do niezwykle rzadkiego zdarzenia – agresywny żółw morski zaatakował i pogryzł trzy osoby.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Żółwie w Polsce
Sekretne życie żółwi
Źródło: Dzień Dobry TVN
Kluczowe fakty:
  • Na chorwackiej plaży doszło do ataku żółwia morskiego na trzy osoby.
  • Poszkodowani to dziecko i dwoje dorosłych.
  • Jeden z dorosłych doznał poważnych obrażeń w postaci złamania palca i otwartej rany.

Atak agresywnego żółwia na plaży w Chorwacji

Wśród poszkodowanych znalazło się dziecko oraz dwoje dorosłych. Choć większość obrażeń skończyła się na strachu i siniakach, dla jednego z dorosłych spotkanie ze zwierzęciem miało bardzo poważne konsekwencje.

O przebiegu jednego z ataków opowiedział w rozmowie z portalem Dalmacija Danas świadek zdarzenia:

– Moja mama pływała w morzu. Nurek powiedział jej, że w jej stronę płynie duży żółw, ale zanim zdążył ją ostrzec, żółw ugryzł ją w udo i nie chciał puścić. Mama uderzała go, aż w końcu puścił – relacjonował.

Prawdziwy dramat przeżyła jednak inna z dorosłych osób, u której ugryzienie doprowadziło do złamania palca oraz głębokiej, otwartej rany.

O tym, jak niebezpieczne potrafi być kłapnięcie szczęk tego gada, przypomina Antonija Żanić, kierownik oddziału pogotowia ratunkowego w Kasztel Lukszicz. Budowa anatomiczna głowy żółwia morskiego charakteryzuje się potężnymi mięśniami oraz twardym dziobem. Taki "zestaw" sprawia, że siła nacisku jest ogromna – od zwykłych stłuczeń i siniaków, po poważne uszkodzenia kości i rozdarcia tkanek.

Nietypowe zachowanie zwierzęcia. Co wywołało agresję?

Eksperci nie mają wątpliwości: zaatakowanie ludzi na płyciźnie to zachowanie absolutnie nieprzewidywalne i niezwykle rzadkie. Karin Speich, ekspertka ds. żółwi morskich z Akwarium w Puli, podkreśla, że gady te z natury unikają bliskiego kontaktu z ludźmi i rzadko podpływają tak blisko brzegu.

Co mogło sprowokować zwierzę?

– Żółwie morskie zazwyczaj nie podpływają blisko brzegu i nie atakują ludzi, dlatego nie wiemy, co przyciągnęło tego osobnika. Być może pływak przypominał mu coś, co kojarzy się z pożywieniem, a może po prostu był głodny – powiedziała Speich.

Biolodzy zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt: chociaż żółwie morskie nie są agresorami, w sytuacjach stresowych, gdy poczują się osaczone lub zagrożone, mogą bronić się nie tylko ugryzieniem, ale i silnym uderzeniem płetwy.

Apel ekspertów

Eksperci i ratownicy apelują do wszystkich turystów spędzających urlop nad morzem o zachowanie ostrożności i bezpiecznego dystansu od dzikich zwierząt. Pamiętajmy, że wchodząc do wody, wkraczamy w ich naturalne środowisko, w którym to my jesteśmy tylko gośćmi.

Więcej na TVN24

Zobacz takze:

Źródło: TVN24
Autorka/Autor: Teofila Siewko