Wielki finał Projektu Przyczepa. "Były wzloty, były upadki, ale mamy to"

Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Remont trwał półtora miesiąca, ale na taki efekt warto było czekać. Katarzyna Jaroszyńska pokazała nam, jak wygląda jej przyczepa, po wielu godzinach pracy. Zobaczcie sami!

Projekt Przyczepa – wielki finał

Przenieśmy się na polskie RODOS, czyli Rodzinne Ogródki Działkowe Otoczone Siatką. Na jednym z nich, w kwietniu, w miejsce wyburzonego barakowozu, Kasia Jaroszyńska postawiła przyczepę.

Było szaro buro i ponuro, a właściwie trochę brudno

- wspomina dziennikarka.

Pogoda nie sprzyjała pracom remontowym. Padał deszcz, wszędzie pełno było wody. Przychodziło zmęczenie i zniechęcenie.

Prace nad przyczepą trwały półtora miesiąca. Były wzloty, były upadki, ale mamy to

- dodaje Kasia Jaroszyńska.

Jak wygląda przyczepa teraz?

Powiedzieć, że widać zmianę, to jak nic nie powiedzieć. Efekty - zarówno z zewnątrz, jak i we wewnątrz przyczepy - naprawdę robią wrażenie. Pastelowe kolory, drewno, leżaki i naturalne kwiaty, a w środku… Totalny szał. Meble zostały przemalowane i odświeżone. Szafki mają nowe uchwyty, a poduszki zmieniły się po "wizycie" u tapicera. Delikatne firanki z pomponami zdobią okna i wprowadzają romantyczny nastrój. Wewnątrz nie zabrakło kuchni, sypialni i salonu.

Dużo pracy jeszcze przede mną, dlatego, że takie projekty nigdy się nie kończą, ale teraz czas na relaks

- podsumowała dziennikarka.

Zobacz też:

Wróciła do Polski, by odbudować rodzinny pałac. "Byłam przerażona, tu były chwasty i ruina"

Ptasie murale Wojciecha Rokosza: "Chciałem, żeby dobrze się komponowały z osiedlem, które jest mocno zadrzewione"

Jak urządzić łazienkę, żeby jednocześnie była funkcjonalna i stylowa? Poznaj sprawdzone rozwiązania

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Autor: Anna Korytowska