Piraci na hulajnogach
W studiu Dzień Dobry TVN Mateusz Szarek z Polskiego Stowarzyszenia Lekkiej Elektromobilności, Tomasz Kosmalski ze Stowarzyszenia Użytkowników Urządzeń Transportu Osobistego, Aleksandra Jonik, w którą uderzyła hulajnoga elektryczna oraz asp. Kamil Sobótka z Komendy Stołecznej Policji, opowiedzieli widzom, jakie są zagrożenia związane z niebezpieczną jazdą tych pojazdów.
Jak doszło do wypadku Aleksandry?
- Mój wypadek miał miejsce 8 miesięcy temu. Z powodu tego zdarzenia złamałam miednicę w czterech miejscach, dodatkowo byłam poobijana, doszły też skutki emocjonalne, bo wpłynęło to na całą moją rodzinę. Do tej pory mierzę się z silnym bólem i bardzo powoli chodzę. Wychodziłam z kancelarii - dopiero zdążyłam zrobić krok na chodnik i z zaskoczenia zostałam uderzona - tłumaczyła gościni.
Hulanogi na pełnym gazie
Jak zaznaczył Tomasz Kosmalski to nie prędkość, a brak edukacji jest głównym problemem.
- Tak, jak z pojazdami innego typu, samochodami, motocyklami, te pojazdy mogą osiągać bardzo wysokie prędkości, a to nie znaczy, że wszyscy użytkownicy jadą przez miasto 200 km/h. Hulajnogi elektryczne stały się bardzo popularne i mogą osiągać wysoką prędkość, nie oznacza to jednak, że powinno się tak jeździć - stwierdził.
Legalnie sprzedawane hulajnogi muszą spełniać określone normy - konstrukcyjna prędkość nie może przekraczać 20 km/h. Dlaczego więc na drogach możemy obserwować urządzenia jadące znacznie szybciej?
- Hulajnogi, które przekraczają tę prędkość, są hulajnogami niedopuszczonymi do poruszania się po polskich drogach. One też powinny ważyć maksymalnie 30 kg, natomiast hulajnoga ważąca więcej, również jest już nie dopuszczona do ruchu - tłumaczyl asp. Kamil Sobótka.
Mateusz Szarek podkreślił, że trzeba zachować szczególną ostrożność kupując ten sprzęt w sieci. - Można kupić pojazdy przypominające wyglądem hulajnogę, więc jeśli rodzic podejmuje decyzję o zakupie i nie jest świadomy, że ograniczenie musi być do 20 km/h, a on nie weryfikuje tego zabezpieczenia, my jako przedsiębiorcy musimy zagwarantować, że ona jest zablokowana. Na marketplace'ach te sprzęty przypominające je, są odblokowane do nawet 50 km/h - podkreślił nasz gość.
Więcej dowiesz się w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki dostępne są na Player.pl.
Zobacz także:
- Sprawdziliśmy, czy rowerzyści jeżdżą w kaskach. "Wypadek nie wybiera odległości"
- Samozapłon hulajnogi elektrycznej. "Płomień z tego może iść na 3 metry"
- Szkolny dramat w świetlicy. Nauczycielka zaatakowała 8-latka