Żyją z papugami pod jednym dachem
Róża i Sebastian kochają zwierzęta, więc nic dziwnego, że na co dzień towarzyszy im aż piątka wyjątkowych stworzeń. Dlaczego Jaskułowie zdecydowali się zostać opiekunami trzech rozgadanych papug?
- Zawsze podobały nam się te zwierzęta. Od niedawna je mamy, ale długo o tym rozmawialiśmy. Długo się przygotowywaliśmy na tę ewentualność, że w naszym domu pojawi się w końcu papuga - powiedziała Róża.
Okazuje się, że papugi oraz psy mogą się polubić i żyć ze sobą w zgodzie.
- Dzielą się jedzeniem. Dwie strony korzystają z tego, że są razem. Myślę, że to jest kwestia przyzwyczajenia i nauczenia. Pies był z nami wcześniej, my mamy też dzieci w domu, więc wiadomo, ten pies nie może przejawiać żadnej agresji. Psy mamy bardzo łagodne. Kiedy papugi rosły u nas, to miały czas przyzwyczaić się do tego, że ten pies w domu jest - zaznaczyła Róża.
Papugi w domu
Gościni Dzień Dobry TVN podkreśliła, że opieka nad papugami jest wymagająca i każdy, kto chciałby mieć w domu takie zwierzę, powinien zdawać sobie z tego sprawę.
- Pomijając fakt, że to są bardzo inteligentne i piękne zwierzęta, to są bardzo wymagające. To jest tak, jakbyśmy mieli cztero-, pięcioletnie dziecko, które wymaga cały czas uwagi, opieki. To jest tak, jakby przez 50 czy 60 lat, bo tyle żyją, to dziecko cały czas było. To jest papuga na lata - wskazała Jaskuła.
Czy należy w odpowiedni sposób przygotować dom do tego, by zamieszkała w nim papuga?
- Tak, oczywiście. One mają bardzo dużo zabawek, które są w postaci lin pod sufitem, jakieś gryzaki. Jest tego całkiem sporo. Mają własny pokój, około 25 m2. Jest bardzo wysoki, więc nie jest tak dla nich najgorzej. Mają miejsce, żeby rozprostować swoje skrzydła i polatać po nim nawet - przyznał Sebastian.
Całą rozmowę o znajdziesz w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Jak szkolić psa, by pomagał służbom? "Musi się bawić bez względu na to, jak poważną robotę robi"
- Jakiej muzyki lubią słuchać koty? "Ludzką, z całym szacunkiem do Bacha, zignorowały"
- Chciał psa, dostał bobra. Czy reklamacja została uwzględniona? "No cóż… "