Przygotowanie na sytuacje kryzysowe. Ważna lekcja Babci Kryzysi
W obliczu nieprzewidzianych zdarzeń coraz częściej mówi się o tym, jak ważne jest odpowiednie przygotowanie na sytuacje kryzysowe. Tego właśnie uczy nas Babcia Kryzysia. Nie po to, by żyć w strachu, ale by w razie zagrożenia zachować spokój i wiedzieć, jak się zachować.
Pierwszą radą, jaką dała ekspertka, dotyczyła prowiantu.
- Babcia zawsze uczyła, że trzeba mieć zapas. Możemy mrozić, możemy kisić, możemy zalewać smalcem - powiedziała Anna Trochimczyk, Babcia Kryzysia, członkini Koła Gospodyń Wiejskich "Ale babki".
Do przetworów idealnie sprawdzą się wszelkie warzywa, dynia, ogórki, kapusta, buraki, pomidory, czy kapusta kiszona. Należy jednak pamiętać, by dobrze zapasteryzować produkty w słoikach, dzięki czemu będą miały dłuższą datę przydatności.
Jednym z ciekawszych sposobów jest także suszenie chleba. Dawniej wypiekano większą ilość pieczywa, krojono je na kromki, a następnie dokładnie suszono w piekarniku. Tak przygotowany chleb przechowywano w woreczkach nawet przez wiele miesięcy. W razie potrzeby można było go namoczyć lub ponownie odświeżyć w piekarniku, by nakarmić całą rodzinę.
Każdy mieć powinien mieć w domu także zapas wody.
Plecak ewakuacyjny - co warto do niego spakować
Jeśli jednak nagle trzeba będzie wyjść z domu i nie wiadomo, kiedy będzie można do niego wrócić, najpotrzebniejsze rzeczy warto mieć przygotowane wcześniej - najlepiej w jednym miejscu. Jak radziła Babcia Kryzysia, do plecaka ewakuacyjnego pakujemy tylko niezbędne rzeczy.
- Apteczka pierwszej pomocy. Moje leki, mojej rodziny. Środki higieny osobistej. Latarka musi być, ponieważ możemy w każdej sytuacji gdzieś się znaleźć, nie będzie prądu. Świece i zapałki. Przede wszystkim baterie, powerbanki i radio. Oczywiście pakujemy gotówkę, najlepiej w różnych nominałach. Mamy też tabletki do uzdatniania wody. Przekąski, orzeszki, batoniki. Potrzebna jest także mapa i śpiwór - wyliczała.
Przygotowanie na kryzys to jednak nie tylko rzeczy, które możemy zgromadzić. To także wiedza o tym, jak powinniśmy reagować w sytuacjach zagrażających życiu.
- W czasie kryzysu każdy powinien umieć wykonać jakąkolwiek czynność przy pierwszej pomocy, zabandażowanie jakiejkolwiek rany czy zapewnienie psychicznej pomocy drugiej osobie. Zespoły ratownictwa w czasie kryzysu będą zajęte innymi sprawami, pilniejszymi. Warto, jeśli jest taka możliwość i w danym regionie są kursy pierwszej pomocy, wybrać się i zapamiętać podstawy. Najgorszym doradcą jest panika i stres - podkreślił Daniel Tomaszewicz, ratownik medyczny, członek Koła Gospodyń Wiejskich "Ale babki".
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Co wiemy o 17-latku, który planował atak w szkole w Sierpcu? Miał rozpowiadać, że "zrobi coś złego"
- Ataki w polskich szkołach. Psycholog wskazuje przyczyny przemocy. "Ważna jest właściwa reakcja"
- Kolejny atak nożem w szkole. 15-latek zranił 3 osoby. Woźna nie żyje