Grupy osiedlowe - sąsiedzka pomoc czy miejsce na kłótnie? "Granice są kompletnie utracone"
Sąsiedzkie awantury na grupach
Grupy osiedlowe to nowoczesny system komunikacji międzysąsiedzkiej.
- Ja jestem odbiorcą tego, uczestnikiem kilku takich grup. Lubię je podglądać, bo tam często coś się dzieję - powiedział Łukasz Wiatr.
- Czasem nerwy puszczają. Na przykład jak powstaje nowy parking, to część lokatorów jest zadowolona, a część narzeka, że samochody będą stały pod oknami - powiedział Łukasz Strzelecki.
Jak dodał, większość nieporozumień jest rozwiązywana wyłącznie za pośrednictwem forum, a spory nie przenoszą się do rzeczywistego świata.
Złe parkowanie, hałas i sprzątanie po psie
Łukasz Strzelecki sam stworzył taką grupę, która obecnie zrzesza aż 11 tysięcy osób.
- Wcześniej byłem na innym forum mojego osiedla. Tam niestety mnie zablokowano, bo publikowałem informacje dotyczące nauki języka angielskiego. Otworzyłem swoje forum i co tydzień pozyskujemy 100 osób, a dziennie jest 30 postów - zaznaczył nasz gość w Dzień Dobry TVN.
Skąd na grupach bierze się hejt?
- Myślę, że jest to spowodowane tym, że jesteśmy anonimowi, możemy dodać post jako anonimowy uczestnik, więc granice są kompletnie utracone - powiedział Łukasz Wiatr.
Jakie tematy są najpopularniejsze na grupach sąsiedzkich? Więcej dowiesz się w wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Już za chwilę ruszają wypłaty trzynastych emerytur. Komu przysługuje dodatkowe świadczenie?
- Co czwarta Polka nie ma oszczędności. "Brak poduszki finansowej"
- Na jakie promocje polują Polacy? "Najbardziej wrażliwy cenowo produkt"