Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo.
Wimbledon 2026. Iga Świątek przegrała
Iga Świątek przed spotkaniem z Alexandrą Ealą rozegrała dwa mecze podczas tegorocznego Wimbledonu. W pierwszym pojedynku w trzech setach pokonała reprezentantkę USA Taylor Townsend (79. WTA). W drugim wygrała z Czeszką Karoliną Pliskovą (73. WTA).
- Czułam, że grałam skuteczniej i solidniej. Nie popełniłam aż tylu niewymuszonych błędów. Wykorzystałam swoją przewagę i pewność siebie, aby utrzymać to do samego końca meczu. W spotkaniu z Taylor w drugim secie wyraźnie obniżyłam swój poziom - mówiła Iga po meczu.
Występ na Wimbledonie 2026 to dla Świątek ważne wydarzenie w karierze, ponieważ broniła zeszłoroczny tytuł. Przypomnijmy, że Polka w 2025 roku wygrała wielkoszlemowy turniej w Londynie, w finale pokonując Amandę Anisimovą (6. WTA) bez straty gema.
Wimbledon 2026. Iga Świątek odpada w 3 rundzie
Polka w przeszłości dwukrotnie mierzyła się na zawodowych kortach z Filipinką. Jak przypominał serwis eurosport.pl, w marcu zeszłego roku Eala była lepsza w ćwierćfinale na nawierzchni twardej w Miami (6:2, 7:5), a miesiąc później Raszynianka zrewanżowała się, triumfując 4:6, 6:4, 6:2 w 1/32 finału turnieju na mączce w Madrycie.
4 lipca o godz. 14:30 Iga Świątek i Alexandra Eala (32. WTA) weszły na Kort Centralny Wimbledonu. Tenisistki walczyły o awans do czwartej rundy turnieju. Jak zakończyła się ta emocjonująca rozgrywka?
Niestety, Iga Świątek przegrała z Alexandrą Ealą 6:7 (9-11), 2:6 i żegna się z turniejem.
Zobacz także:
- Maja Chwalińska zabrała głos po odpadnięciu z Wimbledonu. Nie tak to sobie wyobrażała
- Dramat Mai Chwalińskiej na Wimbledonie. Polka była o krok od wygranej, gdy poślizgnęła się na korcie
- Borys Szyc i jego podróż śladami Carlosa Alcaraza. "Pozwolił mi zagrać ze swoimi trenerami"