- Remigiusz Ż. przygotowywał zamach terrorystyczny.
- Nastolatek po jednodniowym procesie został skazany na 2,5 roku więzienia.
- Podczas rozprawy nastolatek wyraził skruchę.
Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.
Nastolatek planował zamach. Sąd wydał wyrok w jego sprawie
Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu na Podkarpaciu już na pierwszej rozprawie wydał w sprawie nastolatka. Remigiusz Ż. najbliższe 2,5 roku spędzi w więzieniu.
Prok. Łukasz Malarski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, przekazał, że zdaniem sądu okoliczności popełnienia przestępstw oraz wina oskarżonego nie budzą wątpliwości. Prokuratura wstępnie oceniła wyrok jako słuszny. - Oskarżony na rozprawie przed sądem wyraził skruchę, jednocześnie podtrzymał wyjaśnienia złożone uprzednio w postępowaniu przygotowawczym - poinformował w komunikacie prokurator.
18-latek planował zamach. Jakie zarzutu mu postawiono?
Remigiusz Ż. został oskarżony o to, że w okresie od listopada 2024 r. do maja 2025 r. publicznie nawoływał w internecie do popełnienia występków przeciwko życiu i zdrowiu oraz do zbrodni. Ponadto prokuratura zarzuciła mu nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych i wyznaniowych oraz przygotowania do udziału w masowym zamachu "skierowanym przeciwko grupie ludności podjętym w celu wykonania lub wsparcia polityki Państwa Islamskiego i organizacji radykalnych dżihadystów".
Jak informowała prokuratura, mężczyzna gromadził i przechowywał informacje, instrukcje oraz artykuły na temat broni, materiałów wybuchowych, substancji zapalających i trujących.
Nastolatek zbierał też informacje dotyczące konstrukcji, sposobu działania i wyposażania bomb oraz metod tworzenia, umieszczania i detonowania ładunków wybuchowych. Gromadził również artykuły i informacje pochwalające i propagujące dżihad, Państwo Islamskie i akcje zbrojne islamistów. - Jednocześnie posiadał też notatki i zapiski wskazujące na osoby, które trzeba zabić, za pomocą jakiej broni oraz w jaki sposób dokonać zamachu na jedną ze szkół na terenie województwa podkarpackiego - podawała wówczas prokuratura.
Proces odbył się we wtorek, 31 marca, i toczył się za zamkniętymi drzwiami. Wnioski o to złożyli obrońcy oskarżonego ze względu na jego wiek oraz względy osobiste, jakie znalazły się w materiale dowodowym. Wyrok nie jest prawomocny.
Więcej na temat zarzutów, które postawiono nastolatkowi można przeczytać TUTAJ.
Zobacz także:
- 9-latka uwięziona w płonącym domu. Uratował ją policjant
- Podszył się pod kuriera i odebrał 366 tys. zł. Wpadł w zasadzkę policji
- Znaleźli na plaży ludzką kość. Przełom w sprawie wstrząsającego odkrycia