Tabletka "dzień po" bez recepty. Od kiedy? Minister Zdrowia wskazuje datę

Tabletka "dzień po" bez recepty - kiedy będzie dostępna w aptekach bez recepty?
Kontrowersje wokół pigłuki „dzień po”
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Royalty-free/GettyImages
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Zgodnie z ustawą, którą przyjęła Rada Ministrów, każdy, kto ukończył 15 lat, będzie mógł kupić tabletkę "dzień po". Minister Zdrowia zapowiada, że według planów preparat już niedługo będzie dostępny w aptekach bez recepty. Kiedy dokładnie?

Co to jest tabletka "dzień po"?

Tabletka "dzień po" należy do tzw. antykoncepcji awaryjnej. Powinno się ją stosować jedynie w szczególnych sytuacjach, np. gdy inna forma antykoncepcji zawiodła. Substancje, które w niej się znajdują, wpływają na błonę śluzową macicy i uniemożliwiają zagnieżdżenie się zarodka. Według badań jej skuteczność waha się od 97-99 proc.

Co ważne, tabletka ta nie może być stosowana jako regularna forma antykoncepcji - ze względu na bardzo wysokie stężenie hormonów. - Bezpośrednio po przyjęciu antykoncepcji awaryjnej mogą również pojawić się objawy, takie jak nudności czy złe samopoczucie - podkreślił w rozmowie z tvn24.pl dr Grzegorz Mrugacz, ginekolog.

- Skutki uboczne zdarzają się rzadko. I choć pigułka jest bezpieczna, to w przypadku osób, które zmagają się z chorobą zatorowo-zakrzepową, żylakami czy chorobą wątroby, jej przyjęcie może być niebezpieczne - dodał specjalista

Tabletka "dzień po" - od kiedy bez recepty?

Minister Zdrowia Izabela Leszczyna w najnowszym odcinku podcastu "Wybory kobiet" przyznała, że jest pełna nadziei, że tabletkę "dzień po" już niedługo będzie można kupić bez recepty. Wierzy, że projekt nowelizacji ustawy w tej sprawie uda się przegłosować na najbliższym posiedzeniu Sejmu, Senat nie będzie zwlekał z jego przyjęciem i prezydent go podpisze.  

- Gdyby to wszystko stało się naprawdę szybko, to sądzę, że od 1 kwietnia powinna być dostępna w aptekach bez recepty - zaznaczyła szefowa resortu zdrowia.

Odniosła się również do słów arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, który twierdzi, że tabletka "dzień po" to "tragedia i niszczy organizmy młodych kobiet". - Mam opinie Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, lekarzy perinatologów, ginekologów, położników. Wszyscy zgodnie twierdzą, że ta tabletka jest bezpieczna - zaznaczyła.

- Oczywiście będziemy prowadzić kampanię informacyjną, z której będzie wynikało, że to nie jest tabletka, którą można używać systematycznie. Jak sama nazwa wskazuje, jest to antykoncepcja awaryjna - zapowiedziała Izabela Leszczyna.

Więcej na ten temat można przeczytać na stronie tvn24.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady. 

Zobacz także:

Źródło: tvn24
Autorka/Autor: Anna Gondecka