Doda zaprosiła Łukasza Litewkę "na randkę". To prawdopodobnie ostatnia rejestrowana rozmowa posła
- Łukasz Litewka, poseł Nowej Lewicy, zginął 23 kwietnia w wypadku w Dąbrowie Górniczej. 36-latek jechał na rowerze, gdy zderzył się z samochodem kierowanym przez 57-letniego mężczyznę.
- Dzień przed tragedią Doda zadzwoniła do polityka podczas transmisji organizowanej w sieci przez influencera o nicku Łatwogang i w ramach wyzwania zaprosiła Litewkę na randkę.
- Nagranie jest prawdopodobnie ostatnią zarejestrowaną publicznie rozmową zmarłego tragicznie 36-latka.
Dalsza część tekstu poniżej.
Doda zaprosiła Łukasza Litewkę "na randkę"
Dzień przed śmiercią Łukasza Litewki wokalistka Dorota Rabczewska wzięła udział w transmisji, która była częścią wyjątkowej akcji influencera znanego w sieci jako Łatwogang. 17 kwietnia 2026 roku 23-latek rozpoczął dziewięciodniowy live na YouTubie, podczas którego bez przerwy odtwarza utwór "Ciągle tutaj jestem". To nagranie Bedoesa i Mai, dziewczynki chorej na raka, określane jako "diss na raka", które stało się symbolem walki z chorobą nowotworową.
Celem streamu jest zbiórka pieniędzy dla podopiecznych Fundacji Cancer Fighters. W trakcie transmisji pojawiają się znane osoby ze świata muzyki i internetu, wspierając akcję swoją obecnością i zasięgami. W tym gronie znalazła się również Rabczewska.
Doda podczas transmisji postanowiła na oczach wielu internautów wykonać telefon do Łukasza Litewki. Połączenie zostało zarejestrowane i szybko obiegło internet, głównie ze względu na swój lekki, humorystyczny charakter.
- Cześć, cześć, co robisz? - zaczęła dzwoniąca do Łukasza Litewki piosenkarka.
- Oglądałem i akurat, jak dzwoniłaś do mnie, myłem zęby, a ja długo myję zęby. I właśnie oddzwaniam - odpowiedział poseł.
- Czyli wiesz, po co dzwonię? - dopytywała Doda.
- Nie wiem po co, bo przerwałem [oglądanie transmisji - przyp. red.] - wyjaśnił polityk.
- Bo chciałam cię zaprosić na randkę - oznajmiła wokalistka.
- Bardzo dziękuję. Jestem na live teraz? - zareagował ze śmiechem 36-latek.
- Nie no co ty - powiedziała z przymrużeniem oka Rabczewska.
- Nie no, jestem chyba, tak? - domyślał się Litewka.
- Co, jakbyś był, to byś chciał, a jakbyś nie był, to byś nie chciał? - drążyła wokalistka.
- Ja przede wszystkim chciałbym podziękować temu młodemu człowiekowi... - odparł poseł, zwracając się do towarzyszącego Dodzie influencerowi o nicku Łatwogang.
- Nie zmieniaj tematu, później sobie z nim pogadasz. To jak? - odparła piosenkarka.
- Bardzo dziękuję, oczywiście - odpowiedział poseł i z dystansem zakończył temat.
- Chciałem ci pogratulować, w jak niesamowity sposób wykorzystujesz zasięgi w internecie i oby więcej takich ludzi - dodał, ponownie zwracając się do influencera.
Ostatnia publiczna rozmowa Łukasza Litewki
Nikt z uczestników transmisji nie mógł przypuszczać, że to nagranie stanie się prawdopodobnie ostatnią publiczną rozmową Łukasza Litewki. Zaledwie dzień później, 23 kwietnia, poseł zginął w wypadku drogowym w Dąbrowie Górniczej. Jechał na rowerze, gdy uderzył w niego samochód, który - według wstępnych ustaleń - zjechał na przeciwny pas ruchu. Dokładne okoliczności zdarzenia są ustalane.
Tragiczne okoliczności śmierci polityka sprawiły, że nagranie z live'a zaczęło krążyć po sieci jako symbol jego ostatnich chwil spędzonych w kontakcie z opinią publiczną. Widzowie zwracają uwagę na pogodę ducha, dystans i życzliwość, które Litewka prezentował w rozmowie.
Zobacz także:
- Kim są pijani piraci drogowi? "Wyłącza się myślenie"
- Odszedł pies, który był ratownikiem. "6 lat to nie wiek na umieranie"
- Śmierć Ewy Tylman od lat niewyjaśniona. "Co się wydarzyło tak naprawdę, wie to Adam Z."