- W Białymstoku powstała kawiarnia, w której pracują osoby niepełnosprawne.
- Jak wyjaśnił w Dzień Dobry TVN dziennikarz Łukasz Jedliński, jest to pierwsza tego typu inicjatywa w mieście.
Białostocka kawiarnia z misją społeczną
W Białymstoku otworzono kawiarnię "Mleko Uciekło", która pozwala rozwijać się osobom z niepełnosprawnościami.
- Pracują w niej osoby z niepełnosprawnościami. To projekt Stowarzyszenia "My dla Innych" - pierwszy tego typu w Białymstoku -
zaznaczył Łukasz Jedliński.
- W tym budynku postanowiliśmy zorganizować pierwszą kawiarnię, w której pracują niepełnosprawni - to oni gotują, obsługują bar, wypalają kawę. To jedyna taka inicjatywa, póki co, w Białymstoku - dodał Marcin Porowski, manager kawiarni "Mleko Uciekło".
Niezwykłe miejsce na mapie Polski powstało dzięki stowarzyszeniu "My dla Innych".
- Stowarzyszenie "My dla Innych" wspiera dorosłe osoby z niepełnosprawnościami, głównie w sferze poznawczej. Są to osoby po kryzysach psychicznych, neuroatypowe czy z niepełnosprawnością intelektualną, które mają zadania przypisane odpowiednio do swoich umiejętności, kompetencji i tego, co są w stanie wykonać - wyjaśnił Rafał Średziński, prezes Stowarzyszenia "My dla innych".
Stowarzyszenie z Białegostoku wspiera osoby z niepełnosprawnościami
Stowarzyszenie "My dla Innych" działa od 2008 roku, wspierając osoby z niepełnosprawnościami w prowadzeniu możliwie najbardziej samodzielnego życia. Organizacja promuje model funkcjonowania oparty na pełnym uczestniczeniu w życiu społecznym, zawodowym oraz wspieraniu lokalnej społeczności.
Celem stowarzyszenia jest tworzenie warunków, w których osoby z niepełnosprawnościami mogą pracować, osiągać własne dochody oraz aktywnie spędzać czas wśród rówieśników. Organizacja podkreśla, że każda osoba powinna mieć możliwość funkcjonowania na równych zasadach z innymi obywatelami.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Lena Góra i wyjątkowy pies, który skradł jej serce. "Jest moim amuletem"
- Czworonożny strażnik życia. Jak diabdog może pomóc osobie chorej na cukrzycę?
- Stawia zwierzęta na cztery łapy. Niektórzy z jej pacjentów wcześniej zostali spisani na straty