"Ludzie-kocyki". O co chodzi w tiktokowym trendzie? "Nie wiem, jak to skomentować"

"Ludzie-kocyki". O co chodzi w tiktokowym trendzie? "Nie wiem, jak to skomentować"
Co zrobić, gdy dziecko rzuca studia?
Źródło: Dzień Dobry TVN
TikTok obfituje w różne trendy, które regularnie zarażają użytkowników aplikacji. Ostatnio popularnością cieszy się moda na identyfikowanie się z kocem. - Będę kradła wszystkie koce z domu - przekonuje jedna z tiktokerek. Na czym dokładnie polega kontrowersyjny trend?

Popularny trend "ludzi-kocyków"

Trend  "ludzi-kocyków" był znany w mediach społecznościowych już jakiś czas temu. Twórcy internetowi, którym zależało na anonimowości, zasłaniali ciało i twarz kocem. Pomysł ten szczególnie przypadł do gustu dzieciom, które ochoczo się tym inspirowały, zarówno dla zabawy, jak i dla rodziców, którzy nie zgadzali się na upublicznienie wizerunku.

Trendseterzy oprócz wymyślnych koców zakładali na siebie różnego rodzaju dodatki m.in. kapelusze, okulary i czapki. W ten sposób ich nietypowe kreacje zyskiwały nieco oryginalności i indywidualnego charakteru. Dodatkowo dzięki temu mogli swobodnie wykonywać popularne tutoriale, nie zdradzając przy tym swojego wizerunku.

Dziewczynka identyfikuje się z kocem

Jak się okazuje, popularny niegdyś trend powoli wraca do łask. Pewna tiktokerka na profilu "kocyk_mirie" publikuje żartobliwe filmiki, podkreślając, że identyfikuje się kocem. - Jestem kocykiem - zaznacza.

Filmy młodej tiktokerki cieszą się ogromną popularnością, a jeden z nich stał się prawdziwym viralem. Nagranie, w którym punktuje stereotypy o sobie obejrzało prawie 300 tysięcy osób.

- Jestem kocykiem więc: to oczywiste, że jacyś losowi ludzie będą mi pisać w komentarzach: (...) moda na kocyki się już dawno skończyła; na pewno masz mniej niż siedem lat; to oczywiste, że będę się o wszystko potykać, bo nic nie widzę; to oczywiste, że będę kradła wszystkie koce z domu, żeby mieć tyle postaci, ile mi potrzebne w jakimś tiktoku - powiedziała.

Nagranie tiktokerki wywołało skrajne emocje. Część internautów otwarcie skrytykowało dziewczynę. - "Nie wiem, jak to skomentować", "Wyobraź sobie, że w przyszłości szukasz pracy i na rozmowie o nią pokazują ci to", "Ja już się chyba pogubiłem, który mamy rok" - pisali.

Nie zabrakło również słów pochwały. - "Ale masz śliczny głos", "Super, tak trzymaj", "No i dobrze, rób to, co kochasz, kocykowego dnia - podkreślili.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także: