Katastrofa samolotu. Wśród ofiar znani muzycy, rząd zawiesił loty

W katastrofie lotniczej na Bahamach zginęło 10 osób, wśród nich muzycy
W katastrofie lotniczej na Bahamach zginęło 10 osób, wśród nich muzycy
Źródło zdj. gł.: Anadolu/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Katastrofa samolotu linii Flamingo Air na Bahamach pochłonęła życie 10 osób. Wśród ofiar znaleźli się cenieni muzycy, których śmierć poruszyła lokalną społeczność i środowisko artystyczne. Tragedia doprowadziła także do natychmiastowej reakcji władz, które zdecydowały o tymczasowym zawieszeniu lotów przewoźnika do czasu wyjaśnienia okoliczności katastrofy.
Kluczowe fakty:
  • Katastrofa samolotu Flamingo Air na Bahamach pochłonęła życie 10 osób.
  • Wśród ofiar znaleźli się członkowie The Pond Band oraz DJ.
  • Rząd Bahamów tymczasowo zawiesił loty przewoźnika, a służby badają przyczyny katastrofy.

Katastrofa samolotu na Bahamach. Wśród ofiar znani muzycy

Samolot linii Flamingo Air wystartował z międzynarodowego lotniska Lynden Pindling w Nassau i miał dotrzeć do San Andros. Do katastrofy doszło w rejonie North Andros, na wodach położonych na zachód od stolicy archipelagu. W wyniku tragedii zginęło 10 osób, a śmierć przedstawicieli lokalnej sceny muzycznej wywołała żałobę w całym kraju. W oficjalnym oświadczeniu Związku Muzyków i Artystów Estradowych z Bahamów podkreślono znaczenie twórczości tragicznie zmarłych artystów dla życia kulturalnego kraju.

- Wśród zmarłych znajdują się utalentowani i pełni energii członkowie naszej społeczności rozrywkowej, w tym członkowie The Pond Band i DJ. (...) Ich pasja, poświęcenie i kunszt poruszyły tak wiele istnień i przyczyniły się do wzbogacenia kulturowej tkanki Bahamów - czytamy.

Flamingo Air zawiesza loty. Trwa wyjaśnianie przyczyn katastrofy

Katastrofa skłoniła władze Bahamów do podjęcia natychmiastowych działań. Rząd zdecydował o tymczasowym zawieszeniu lotów Flamingo Air, a okoliczności tragedii badają odpowiednie służby lotnicze. To już drugi poważny incydent z udziałem samolotu tego przewoźnika w krótkim czasie.

W ubiegły piątek maszyna lecąca do Mayaguana musiała zawrócić do Nassau po zgłoszeniu problemów przez pilota. Po bezpiecznym lądowaniu i opuszczeniu pokładu przez pasażerów samolot stanął w płomieniach. Również to zdarzenie pozostaje przedmiotem postępowania prowadzonego przez władze lotnicze.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: oprac. Oskar Netkowski