Cebula idealna na porost włosów? Trycholog jasno ocenia: "Mamy dla ciebie dobrą wiadomość"

szczotka z włosami, cebula
Cebula na porost włosów - hit czy mit?
Źródło: andri wahyudi/Getty Images
W sieci regularnie powracają naturalne "hity na porost włosów" - od wcierania czosnku, przez płukanki z kawy, aż po sok z cebuli. Ten ostatni znów zyskuje popularność, a filmiki pokazujące spektakularne efekty zalewają media społecznościowe. Czy jednak rzeczywiście warto poświęcać czas, komfort i zapach w imię bujniejszej fryzury? Trycholog kliniczny i kosmetolog Olga Poniatowska postanowiła rozwiać wątpliwości.

Dalsza część tekstu poniżej.

Klatka kluczowa-248189
Czy włosy też się starzeją? - Bartosz Bronowicki
Źródło: Dzień Dobry TVN

Cebula jako wcierka do włosów - skąd ten pomysł?

Moda na naturalne metody pielęgnacji włosów nie słabnie, a cebula od lat pojawia się w domowych recepturach. Zawiera siarkę, antyoksydanty i związki o potencjalnym działaniu przeciwzapalnym. Teoretycznie mogłaby więc wspierać skórę głowy. Internet jednak poszedł o krok dalej, obiecując spektakularny porost włosów po regularnym wcieraniu soku z cebuli.

W odpowiedzi na rosnącą popularność tej metody trycholog kliniczny i kosmetolog Olga Poniatowska przygotowała udostępniony na Instagramie materiał edukacyjny, w którym krok po kroku pokazała, jak wygląda proces przygotowania takiej cebulowej wcierki.

- Najpierw obierz cebulę ze skóry. Posiekaj albo zmiksuj, żeby otrzymać odciśnięty sok. Gotowy sok przelej do butelki, najlepiej z aplikatorem. I około 2 ml takiego soku nakładaj dwa razy dziennie na skórę głowy. Pozostaw to wszystko na 30 minut i potem umyj głowę - instruuje ekspertka.

Czy cebula naprawdę działa na porost włosów? Trycholog rozwiewa wątpliwości

W swoim nagraniu Olga Poniatowska nie pozostawia złudzeń. Zadaje pytania, które wielu z nas ma w głowie, rozważając zastosowanie popularnej w sieci metody.

- Ale czy to naprawdę działa? Czy jest sens podrażniać sobie oczy dwa razy dziennie, wcierając sok z cebuli? A do tego dwa razy dziennie myć głowę i zasmrodzić sobie dom? Czy ta gra jest warta świeczki i o co chodzi z tymi najnowszymi badaniami na temat soku z cebuli na porost włosów, o których huczy cały internet? - pyta retorycznie trycholog.

Po chwili padają konkretne odpowiedzi.

- Na szczęście mamy dla ciebie dobrą wiadomość. Nie musisz tego robić, bo to nie ma sensu i nie ma żadnych nowych badań. Najnowsze publikacje naukowe, które wspominają o zastosowaniu soku z cebuli na łysienie, cytują cały czas to samo badanie z 2002 roku, czyli sprzed ponad 20 lat. Było to badanie na osobach dotkniętych łysieniem plackowatym, na małej grupie, bez ujednoliconej metodyki aplikacji. A co ważne, nie było to badanie na typowym wypadaniu włosów z powodu stresu, niedoborów czy w łysieniu androgenowym. A od tamtej pory zero nowych mocnych dowodów - uświadamia ekspertka.

Co wiemy na pewno? Cebula to nie cudowny stymulator

Choć cebula ma pewne właściwości, które mogą wspierać środowisko skóry głowy, nie oznacza to, że jest skutecznym środkiem na porost włosów. Olga Poniatowska podkreśla to bardzo wyraźnie.

- Na dziś wiemy jedno:
cebula może wspierać środowisko skóry głowy, ale nie ma wystarczających dowodów, by uznać ją za skuteczny, samodzielny stymulator porostu włosów, a już na pewno nie wcieraną bezpośrednio w skórę - napisała ekspertka w instagramowym poście.

Skuteczne metody na porost włosów - co naprawdę działa?

Zamiast eksperymentować z intensywnie pachnącymi domowymi sposobami, trycholog zachęca do sięgania po rozwiązania, które mają realne potwierdzenie naukowe i są możliwe do wdrożenia na co dzień.

- Jeśli chcesz zadbać o porost włosów, to lepiej sięgnij po sprawdzone rozwiązania, które będziesz mogła łatwo wdrożyć w życie i stosować regularnie, a niektóre nawet codziennie - zaznacza Olga Poniatowska.

Co naprawdę wspiera porost włosów? Wśród wymienionych przez ekspertkę metod pojawiły się:

  • codzienny 4-minutowy masaż głowy;
  • prawidłowa pielęgnacja skóry głowy - peeling, dokładne, regularne mycie, dobrze dobrana wcierka;
  • LLLT - laser niskoenergetyczny;
  • mezoterapia/karboksyterapia - tylko u właściwie zakwalifikowanych osób;
  • styl życia - sen, redukcja stresu, dieta bogata w żelazo, białko, cynk, omega-3 i antyoksydanty.

Zobacz także: