Dalsza część tekstu pod materiałem wideo.
Wiosna 2026. Spodnie haremki wracają w wielkim stylu
Jeszcze niedawno kojarzone głównie z wakacyjnym luzem i estetyką boho, dziś wracają na modowe salony w zupełnie nowej odsłonie. Spodnie haremki znane także jako balloon trousers ponownie znalazły się w centrum uwagi, a ich spektakularny powrót przypieczętowały wybiegi New York Fashion Week na sezon wiosna/lato 2026.
Nie jest to jednak chwilowy kaprys projektantów. Już rok wcześniej marki takie jak Alaïa, Chloé czy Loewe zaczęły redefiniować haremki, nadając im bardziej wyrafinowany charakter. W tym sezonie do gry dołączyli kolejni gracze: Michael Kors, Brandon Maxwell, Adam Lippes, potwierdzając, że trend na objętość ma się lepiej niż kiedykolwiek.
Haremki w nowej odsłonie
Nowoczesne haremki nie mają już za wiele wspólnego ze swoimi dawnymi, etnicznymi czy festiwalowymi korzeniami, czy indyjskim klimatem. Dzisiejsze modele to gra proporcji, jakości i konstrukcji. Są wykonane z luksusowych tkanin od jedwabnego żakardu po miękki szyfon i zachwycają dopracowaną linią. To właśnie ta równowaga między komfortem a elegancją sprawia, że stają się jednymi z najbardziej pożądanych spodni sezonu.
Na wybiegu Michael Kors postawił na płynność i zmysłowość, proponując haremki w wersji lekkiej i swobodnej, ale wciąż niezwykle eleganckiej. Z kolei Brandon Maxwell obrał bardziej nowoczesny kierunek, prezentując skórzane, użytkowe wariacje, które odchodzą od boho na rzecz minimalistycznej siły formy. Adam Lippes zainspirowany japońską estetyką stworzył modele o miękkiej, niemal płynącej sylwetce.
Nie można też pominąć roli Chloé, gdzie dyrektor kreatywna z powodzeniem przywraca ducha boho w nowoczesnym wydaniu. W tym przypadku zaproponowała stylizacje zestawione z koronkami, lekkimi topami i dodatkami w klimacie lat 70.,pokazują, że haremki mogą być zarówno romantyczne, jak i niezwykle szykowne.
Haremki na ulicach stolic mody. Jak je stylizować?
Trend na haremki zdecydowanie wykroczył poza ramy jednego tygodnia mody czy jednej estetyki. Choć jego spektakularny powrót przypieczętowały pokazy podczas New York Fashion Week, równie wyraźnie zaznaczył swoją obecność na Copenhagen Fashion Week, gdzie projektanci tacy jak Nicklas Skovgaard oraz marka The Garment udowodnili, że objętościowa sylwetka może iść w parze z minimalistycznym, skandynawskim podejściem do mody. Ich propozycje z wyraźnie zaznaczoną talią i zwężanymi nogawkami, pokazały "codzienną" odsłonę haremek.
Jednak prawdziwym testem każdego trendu jest ulica. Tutaj haremki również zdały egzamin celująco. Niemal natychmiast po pokazach pojawiły się na ulicach światowych stolic mody, stając się ulubieńcem fashionistek i stylistek.
W Paryżu haremki zyskały szczególnie szykowny charakter. Trendsetterki zestawiają je z klasycznymi koszulami oversize i delikatnymi baletkami, tworzyły stylizacje w duchu effortless chic.
W wydaniu bardziej formalnym inspiracją może być styl Carol Ribeiro. Wystarczy dodać do haremek dobrze skrojoną kamizelkę, subtelną biżuterię i proste dodatki, by uzyskać look odpowiedni nawet do biura. To dowód na to, że ten fason mimo swojej objętości potrafi być zaskakująco elegancki i wszechstronny.
Nie można też pominąć ich wakacyjnego potencjału. Haremki idealnie wpisują się w letnią garderobę. Są lekkie, przewiewne i niezwykle komfortowe. W połączeniu z warstwową biżuterią, topami na ramiączkach i sandałami typu japonki tworzą stylizacje, które sprawdzają się zarówno w mieście, jak i na urlopie.
Ich powrót nie jest przypadkowy. Moda od kilku sezonów konsekwentnie skręca w stronę wygody. Haremki idealnie wpisują się w ten kierunek.
Zobacz także:
- Chcesz wyglądać jak Margot Robbie w "Wichrowych wzgórzach"? Sprawdź, jak wykonać Brontë Blush
- Kosmiczne akcenty i wielowymiarowy róż. Oto najmodniejsze trendy makijażowe na 2026 rok
- Te torebki to hit 2026 roku. Oto modele, które będą grać pierwsze skrzypce w stylizacjach