W czym tkwi fenomen wspólnego kibicowania? "Sport to rodzina"

W czym tkwi fenomen wspólnego kibicowania? "Sport to rodzina"
Muzyka, sztuka, sport i szalik w szafie. Dlaczego kibicowanie tak bardzo łączy?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Adam Burakowski/East News
Wspólne kibicowanie to coś więcej niż stadion i szalik. Bracia Tomasz, Mateusz i Maciej Szczepanikowie z zespołu Pectus oraz aktor Bartosz Obuchowicz opowiedzieli w Dzień Dobry TVN o tym, jak ważne są dla nich sportowe emocje. Wyjaśnili również, dlaczego dopingowanie ulubionej drużyny potrafi tak dobrze łączyć ludzi z różnych środowisk.
Artykuł w skrócie:
  • Piłka nożna od lat łączy kibiców z całego świata.
  • Bracia Szczepanikowie i Bartosz Obuchowicz opowiedzieli w Dzień Dobry TVN o swoim zamiłowaniu do popularnego sportu.
  • Wspomnieli też o zacieśnianiu więzi, które umożliwia wspólne kibicowanie.

Bracia Szczepanikowie i Bartosz Obuchowicz cenią sobie wspólne kibicowanie

Bartek Obuchowicz nie ukrywał, że sport odgrywa ważną rolę w jego życiu.

- Jeśli chodzi o kibicowanie, to jestem wielkim fanem koszykówki, ale i Formuły 1 - podkreślił.

Bracia Szczepanikowie zgodzili się z aktorem, podkreślając, że od lat są wielkimi fanami piłki nożnej.

- Dzisiaj mamy ważny dzień, bo syn Mateusza rozgrywa mecz w KS Łomianki. (...) Jest to dla nas bardzo ważne, żeby to kibicowanie łączyło się z takim myśleniem: "idziemy razem, spędzamy fajnie czas na świeżym powietrzu". To jest też taka promocja ruchu - zauważył Tomasz Szczepanik.

Wokalista wspomniał przy tym o swoim tacie, który zaszczepił w nim pasję do piłki nożnej.

- Musimy pozdrowić naszego tatę, Tadeusza, który był wieloletnim kapitanem KS Ciężkowianka Ciężkowice. To on wpoił nam miłość do tej piłki nożnej, do obcowania na boisku - podkreślił.

Jak odpowiedzialnie kibicować? Tomasz Szczepanik mówi wprost

Tomasz Szczepanik zwrócił także uwagę na nieodpowiednie zachowanie wielu kibiców. Jak zaznaczył, wspieranie ulubionej drużyny nie powinno wiązać się z obrażaniem innych.

- Jesteśmy fanami piłki hiszpańskiej i z racji tego, ze mieszkamy na Wyspach Kanaryjskich, to widzimy, że to kibicowanie jest tam bardzo głębokie. Ta granica nie jest jednak przekroczona - zauważył.

- Jest szacunek i to jest najważniejsze w tym wszystkim. Kiedy nasze dzieciaki grają, to przeżywamy to na swój sposób sportowy, ale potem przybijamy sobie piątkę - dodał.

Maciej Szczepanik wspomniał przy tym o budowaniu więzi poprzez piłkę nożną.

- Sport to rodzina - podsumował.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz też na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot