Tori Spelling urodziła 5 dzieci. Podczas jednej z wizyt ginekolog skomentował jej narządy intymne

Tekst akapitu - 2024-04-22T121815
W kobiecym interesie
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: GettyImages/Rodin Eckeroth/Stringer
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Tori Spelling ma piątkę dzieci. Wszystkie porody odbyły się przez cesarskie cięcie. W nowym odcinku podcastu, aktorka przyznała, że podczas jednej z wizyt kontrolnych, ginekolog skomentował jej narządy intymne. Co powiedział?

Tori Spelling - kim jest

Tori Spelling to znana aktorka. Popularność zdobyła m.in. dzięki roli Donny Martin w popularnym w latach 90. XX w. serialu młodzieżowym "Beverly Hills, 90210". W 2004 roku aktorka wyszła za mąż za Charliego Shaniana, jednak małżeństwo zakończyło się rozwodem w kwietniu 2006 roku.

Już miesiąc później Tori Spelling wzięła ślub z kanadyjskim aktorem Deanem McDermottem. Para doczekała się piątki dzieci: Liama Aarona,  Finna Daveya, Beau Deana, Stelli Doreen oraz Hattie Margaret. W marcu 2024 roku aktorka złożyła pozew o rozwód. Przyczyną rozstania były "różnice nie do pogodzenia". Nieoficjalnie mówi się, że prawdziwym powodem rozejścia się pary była niewierność Kanadyjczyka, a plotki o zdradach McDermontta pojawiały się w mediach już od 2013 roku. W 2021 roku pogłoski przybrały na sile, a Tori Spelling przestała nosić obrączkę.

- Z wielkim smutkiem ciężkim sercem muszę poinformować, że po 18 latach razem i wychowaniu piątki niesamowitych dzieci, ja i Tori Spelling postanowiliśmy powędrować osobnymi drogami i zacząć nowe życie osobno - poinformował aktor w marcu 2024 roku.

Ginekolog ocenił narządy intymne Tori Spelling

Artystka prowadzi aktualnie podcast "misSpelling", w którym otwarcie opowiada o swoim życiu, w tym np. o separacji z Deanem McDermottem czy macierzyństwie.

W jednym z odcinków aktorka poruszyła temat ciąż. Ma za sobą pięć porodów, a każdy z nich zakończył się cesarskim cięciem, jednak jak podkreślała gwiazda, żadna z operacji nie była planowana.

- Jeśli ktoś miał cesarskie cięcie, wie, że nie jest to łatwe - zaznaczyła. - To jak krojenie w kostkę brzucha i mięśni. Nigdy nie zapomnę, jak to się stało po raz pierwszy. Chciałam przeć, chciałam być tą dziewczyną - podsumowała.

Przy okazji opowiedziała też historię, która przydarzyła się jej u ginekologa. Otóż lekarz postanowił skomentować jej narządy intymne.

- Muszę się pochwalić. Mój ginekolog-położnik powiedział, że mam kobiece narządy 14-latki, bo są nienaruszone - tłumaczyła w podcaście.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: pagesix.com
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk