Leonard Cohen - jaki był prywatnie? "Miał wszystko to, czego my, kobiety, pragniemy w mężczyznach"
Tak wyglądało pierwsze spotkanie Kingi Dębskiej i Leonarda Cohena
Kinga Dębska wróciła pamięcią do swojego pierwszego spotkania z Leonardem Cohenem. Reżyserka, scenarzystka i dziennikarka nie ukrywała, że przeprowadzenie wywiadu z tak legendarnym muzykiem było dla niej nie lada wyzwaniem.
- To była połowa lat 90. Zostałam wysłana przez Sony Music Polska do Los Angeles, żeby zrobić z nim (z Leonardem Cohenem - przyp. red.) wywiad. Robiłam wywiad jednocześnie do prasy i do telewizji. Pamiętam, że zatrzymałam się u mojej koleżanki scenarzystki, która tam mieszkała i ona mi powiedziała: "Słuchaj, ty tak nie możesz pójść na ten wywiad". Dała mi sukienkę Armaniego, taką czarną z dużym dekoltem. Miałam wtedy 26 lat, więc jak mnie Cohen zobaczył, to powiedział: "no" - wspominała.
Gościni Dzień Dobry Wakacje przyznała, że z artystą prędko połączyła ją przyjacielska więź.
- To wszystko tak się złożyło, że się zaprzyjaźniliśmy. Ten wywiad miał trwać 15 minut, a trwał 2 godziny. Potem Leonard Cohen poznał mnie ze swoim synem Adamem, a później, następnego dnia, zaprosił mnie na kolację. Mój angielski nie był jeszcze wtedy za dobry i pamiętam, że zamówiłam jagnięcinę, z którą się męczyłam (śmiech) - wyznała.
- Potem, za każdym razem, kiedy latałam do Los Angeles, robić jakieś wywiady, z kimś się spotykać, to umówiłam się z nim tak, że mam do niego dzwonić (...) i on do mnie oddzwaniał, umawialiśmy się i spotykaliśmy się - czy to na śniadanie, czy to na lunch. Nie, nie był to romans (śmiech). On mnie wysłuchiwał i był dla mnie takim trochę terapeutą - dodała Kinga Dębska.
Jakim człowiekiem był Leonard Cohen?
Filip Łobodziński, który przetłumaczył książkę o Leonardzie Cohenie, zwrócił z kolei uwagę na perfekcjonizm, jaki towarzyszył na co dzień piosenkarzowi.
- Jest taka słynna anegdota, o której też jest mowa w tej książce, jak to Leonard Cohen spotkał się z Dylanem po jego koncercie w Paryżu i wtedy Dylan stwierdził: "Uwielbiam twoją piosenkę "Hallelujah". Długo ją pisałeś?", na co Cohen odpowiedział mu: "Dwa lata", a tak naprawdę pisał ją pięć lat - wyjaśnił.
Jakie informacje na temat życia Leonarda Cohena znajdziemy w jego biografii?
- To jest biografia napisana w sposób taki, że z jednej strony jest pełna uwielbienia, bo autor chodził za Cohenem, nawet z nim zamieszkał pod koniec życia artysty. Jest to efekt ponad 20-letnich poszukiwań. Z drugiej jednak strony nie stroni ona od wątków kontrowersyjnych, dyskusyjnych. Krótko mówiąc, to nie jest pomnik - zaznaczył Filip Łobodziński.
Kinga Dębska zaznaczyła przy tym, że Leonard Cohen był doskonałym słuchaczem.
- Jak ja go poznałam, to miałam takie poczucie, że on miał wszystko to, czego my, kobiety, pragniemy w mężczyznach, czyli taką uważność - podsumowała.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Byli gwiazdami szkolnych apeli. Tak zaczęły się kariery znanych wokalistów. "To mnie naznaczyło"
- Kariera Alicji Szemplińskiej nabiera rozpędu. "Będę wspominać ten dzień do końca życia"
- Mała Armia Janosika. Blisko 300 artystów tworzy muzyczną rodzinę: "To jest moje całe życie"