Michael Jackson oskarżony o wykorzystywanie seksualne. Rodzeństwo pozywa spadkobierców

Michael Jackson oskarżony o wykorzystywanie seksualne.
Michael Jackson oskarżony o wykorzystywanie seksualne.
Źródło zdj. gł.: Getty Images/Pool / Pool
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Rodzeństwo Cascio oskarżyło pośmiertnie Michaela Jacksona o rzekome wykorzystywanie seksualne. Rodzina domaga się teraz odszkodowania od spadkobierców gwiazdora. Sytuację skomentował już prawnik spadkobierców, nazywając działanie rodzeństwa "desperacką próbą zdobycia pieniędzy".

Dalsza część tekstu pod wideo:

DD_20240829_Jackson_REP_napisy
Podziwiany i kontrowersyjny Michael Jackson (napisy)
Źródło: Dzień Dobry TVN

Rodzeństwo oskarża pośmiertnie Michaela Jacksona

W piątek 27 lutego Edward, Dominic i Aldo Cascio oraz ich siostra Marie-Nicole Porte złożyli w sądzie okręgowym w Kalifornii pozew oskarżający zmarłego w 2009 roku piosenkarza Michaela Jacksona.

Rodzeństwo zarzuciło artyście "molestowanie, podawanie narkotyków, gwałt i napaść seksualną". Do czynów miało dochodzić w latach 90. - przekazało NBC. W pozwie wymieniono zarówno spadkobierców majątku gwiazdora, jak i przedsiębiorstwo Michael Jackson Company.

Walczą o odszkodowanie finansowe

Czwórka rodzeństwa domaga się odszkodowania finansowego za m.in. "zaniedbanie, umyślne spowodowanie cierpienia psychicznego, naruszenie umowy i oszustwo" oraz stwierdzenia, że podpisana wcześniej ugoda może zostać unieważniona.

Jak doszło do spotkania rodzeństwa Cascio z Michaelem Jacksonem?

Ich ojciec miał poznać artystę, gdy pracował w jednym z luksusowych hoteli. W pozwie zarzucono, że Jackson zdobył zaufanie rodziny i zaczął wykorzystywać seksualnie każde z rodzeństwa - dzieci mających wówczas 7-8 lat. Teraz jako dorośli twierdzą, że zostali poddani "praniu mózgu", a wokalista miał wykorzystywać do swoich przestępstw "majątek, status gwiazdy i sieć pracowników oraz doradców".

Prawnik spadkobierców Jacksona skrytykował pozew

Adwokat rodziny Howard King przekazał, że rodzeństwo uświadomiło sobie, że doświadczyło "przemocy i krzywdy" dopiero w 2019 roku, gdy premierę miał film "Leaving Neverland", w którym dwóch mężczyzn twierdziło, że byli molestowani seksualnie w dzieciństwie przez Jacksona.

W tym samym roku Jackson Estate zaoferowało rodzinie 690 tys. dol. odszkodowania za "lata, w których Jackson znęcał się nad każdym z nich". W umowie zawarto klauzulę o zakazie zniesławienia i wiążącym arbitrażu.

- Rodzeństwo odrzuca nieudolne próby kontrolowania i uciszania za pomocą finansów - przekazał teraz adwokat.

Prawnik spadkobierców Jacksona skrytykował pozew, mówi nawet o "desperackiej próbie zdobycia pieniędzy przez kolejnych członków rodziny Cascio". Jak zaznaczył, "rodzina przez ponad 25 lat stanowczo broniła Michaela Jacksona, potwierdzając jego niewinność".

Więcej w TVN24.

Zobacz także:

Źródło: nbc/tvn24
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk