Dalsza część tekstu pod wideo:
Sąsiedzi Meghan Markle i księcia Harry’ego "mają ich dość"?
Książę Harry wraz z żoną Meghan Markle po przeprowadzce z Wielkiej Brytanii do Stanów Zjednoczonych zamieszkali w Montecito w Kalifornii.
Jak donosi portal Page Six, para nie może pochwalić się najlepszymi relacjami ze swoimi sąsiadami. Mieszkańcy tej ekskluzywnej dzielnicy słonecznego stanu, mają coraz częściej okazywać im brak sympatii. - Unikają ich. Nikt nie chce być widziany w ich towarzystwie - przekazał portalowi jeden z mieszkańców.
Dystans narasta od samego początku
"Page Six" poinformował, że dystans między księciem Harrym i Meghan a sąsiadami, narastał stopniowo już od samej przeprowadzki.
- To nie jest nienawiść. Po prostu narasta u nich świadomość, że są "biorcami" bez żadnej samoświadomości. Wszyscy są nimi wyczerpani - tłumaczył informator. - Po prostu coraz więcej osób zauważa, że są roszczeniowi i nie mają za grosz samokrytyki. Wszyscy są nimi zmęczeni - dodał.
Pogłoski o niezbyt dobrych relacjach z sąsiadami pojawiły się już w 2024 r. Sąsiad Richard Mineards w niemieckim filmie dokumentalnym poświęconym księciu Harry'emu powiedział:
"Meghan właściwie nie wychodzi z domu ani nie angażuje się w życie okolicznych mieszkańców. Harry w pewnym stopniu tak, bo jest dość otwarty... ale Meghan nigdzie się nie pokazuje... Jego też zresztą prawie nie widać".
Zobacz także:
- Przez wiele lat ochraniał księżną Dianę. Teraz ujawnia, jakim człowiekiem jest były książę Andrzej
- Karol III abdykuje w ciągu 12 miesięcy? "Książę już jest nieoficjalnie królem"
- Andrzej zostanie usunięty z królewskiej linii sukcesji? Brytyjczycy mają go dość