Jurek Owsiak o atmosferze na Pol'and'Rock Festival. "Jedna rzecz, która w tym roku jest bardzo widoczna"
W Dzień Dobry Wakacje szef i dyrygent Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jurek Owsiak ocenił dotychczasową zabawę.
- Jak zwykle pierwsze parę przepięknych wydarzeń, L.U.C, Rebel Babel Orchestra - to, co zrobili na scenie w niesamowitym upale i taki montaż filmu "Chłopi", ten rysunkowy, malarski, a my to montowaliśmy, pokazując, przenikając z publicznością. Wyglądało to tak, jakby ten film miał swój dubel, inny, ale bardzo podobny - tłumaczył.
- Publiczność tworzy ten festiwal razem z nami. Ja z nimi rozmawiam i mówię: "zostaw to miejsce czyste, ale także buduj je z nami". Festiwal nie ma biletów, od trzech dni tu są i nie zanotowaliśmy żadnych poważnych sytuacji. Mówimy im: "przeżyj to trzeźwo, bo do twojego miasta nie przyjedzie tylu artystów w jednym momencie, nie spotkasz tylu ludzi" - dodał nasz gość.
Pol'and'Rock Festival 2026 łączy pokolenia
Jak podkreślił Jurek Owsiak, festiwal jest dla wszystkich i przed te kilka dni najważniejsza jest jedność, przyjaźń i muzyka.
- Nieważne, jakie masz przekonania, jesteś z nami i to jest najważniejsze, że chciałeś tutaj przyjść, powędrować, pochodzić. Jest jedna rzecz, która w tym roku jest bardzo widoczna: jesteśmy wiekowo wszyscy - stwierdził dyrygent WOŚP-u. Zauważył przy tym, że na festiwalu wciąż pojawiają się nowe gatunki muzyczne.
- 32 lata temu zrobiliśmy prywatki, niechcący zrobiła się jedna z największych na świecie, ale to my się mamy bawić dobrze - podsumował.
W jaki sposób organizatorzy dbają o bezpieczeństwo wydarzenia? Zobacz całą rozmowę w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Co się wydarzy podczas Pol'and'Rock Festival 2026? Jurek Owsiak: "Ludzie to bardzo przeżywają"
- Pol'And'Rock Festival to najbardziej kolorowa i radosna impreza. Co warto o niej wiedzieć?
- Wzięli ślub na Pol'and'Rock Festivalu. "Nigdy nie grały nam w duszy białe sukienki i rosoły"