Kariera sióstr Giegżno
31-letnia Emma występowała w "Belfrze", Chyłce" i "Szadzi", zaś 26-letnia Matylda Giegżno - w "Światłoczułej". Za tę rolę 26-latka otrzymała nagrodę na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Starsza z sióstr ukończyła szkołę aktorską, młodsza - gra intuicyjnie. Łączy je jednak ogromna wrażliwość oraz charyzma.
- Emmy marzeniem było aktorstwo i nie było żadnego planu B. U Matyldy plan by nie powstał, ale go szukała. Gdy były małe, od początku same robiły swoje spektakle - wspominała mama sióstr Elżbieta Giegżno.
Emma i Matylda Giegżno o siostrzanej więzi
Jak to często bywa, tak i w tym przypadku starsza siostra była dla młodej wzorem.
- Moja siostra zawsze była dla mnie wyrocznią, aniołem. Bardzo chciałam być jak ona. [...] Ona wymyśliła sobie od dzieciaka ten zawód, zapracowała sobie i poszła do szkoły. Potem ja nagle bez szkoły poszłam i zaczęłam się szamotać i trochę przeszkadzać - mówiła z uśmiechem Matylda Giegżno.
Choć siostry dzielą tę samą branżę, nie ma między nimi zazdrości. Wspierają się, cieszą ze swoich sukcesów i zawsze mogą na siebie liczyć. - Jeśli moja siostra ma, a uważam, że ma ogromny talent, i dostaje takie możliwości, gdzie ten talent może rozbłysnąć, to ja mogę tylko usiąść w pierwszym rzędzie i jej klaskać - dodała Emma.
W przygotowaniu jest film fabularny, w którym Emma i Matylda zagrają siostry. Za reżyserię odpowiada Agata Trzebuchowska.
- Emma jest ambitna bardzo i chętna do poszukiwania i przekraczania granic. Matylda ma w sobie coś takiego naturalnego i intuicyjnego. [...] Mam nadzieję, że za 10 lat będą wielkimi gwiazdami w Polsce - mówiła reżyserka i aktorka Agata Trzebuchowska.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Siostry Frankowskie podbijają świat mody. Tak wyglądała ich droga do sukcesu
- Siostry, które ratują życia dzieci w łonie matki. "Każda operacja jest wyzwaniem"
- Olga Borys jako najstarsza siostra. "Byłam sprawiedliwa"