Barbara Kurdej-Szatan wzięła udział w aktorskim wyzwaniu. "To było bardzo wzruszające"

Barbara Kurdej-Szatan wzięła udział w aktorskim wyzwaniu. "To było bardzo wzruszające"
Basia Kurdej-Szatan na koloniach “Dzień Dobry TVN”
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry Wakacje
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Barbara Kurdej-Szatan dołączyła do grona kolonistów Dzień Dobry Wakacje, pokazując widzom programu miejsca, które odegrały szczególną rolę w jej życiu. Aktorka odwiedziła między innymi zamek w Otmuchowie, gdzie jako nastolatka uczestniczyła w warsztatach artystycznych. Tym razem do gwiazdy dołączył jej kolega z branży, Dariusz Kordek, który wcielił się w rolę wychowawcy obozu letniego. Aktor przygotował dla swoich podopiecznych wyjątkowe wyzwanie.
Kluczowe fakty:
  • Barbara Kurdej-Szatan wróciła do zamku w Otmuchowie po niemal 30 lat.
  • Aktorka spotkała się tam ze swoimi przyjaciółmi, z którymi uczestniczyła w warsztatach artystycznych.
  • Do gwiazdy i jej bliskich dołączył Dariusz Kordek. Aktorzy wspólnie odegrali ślubną scenę.

Dariusz Kordek dołączył do letniego obozu Barbary Kurdej-Szatan

Do zamku w Otmuchowie, w którym przebywała Barbara Kurdej-Szatan i jej przyjaciele, dołączył Dariusz Kordek. Aktor wcielił się w rolę kolonijnego wychowawcy, który przygotował dla swoich podopiecznych aktorskie zadanie.

- Musimy dzisiaj stworzyć pewną inscenizację, pewien projekt artystyczny, który nazywa się "Ślub kolonijny". Na tym ślubie, weselu, muszą znaleźć się wszystkie elementy - para młoda, świadkowie, tekst przysięgi i dekoracje - podkreślił.

Słysząc to, Barbara Kurdej-Szatan i pozostali członkowie jej grupy natychmiast zabrali się do pracy.

- To się wszystko działo tak szybko, że nawet do końca nie wiem, kto co robił. (...) Poczułam, że siła jest w grupie i bardzo cieszyłam się, że nie jestem tu sama, że są ze mną oni - ludzie, którzy są tak kreatywni, którzy sprawiają mi tyle radości - zaznaczyła aktorka.

Jak ustalono, gwiazda miała wcielić się w rolę teściowej pana młodego.

- To byłoby takie oczywiste, gdybym była panną młodą, ja będę teściową - stwierdziła.

Barbara Kurdej-Szatan nie kryła wzruszenia, jakie towarzyszyło jej podczas wizyty w Otmuchowie

Podczas przygotowań do odegrania ślubnej sceny Barbara Kurdej-Szatan i jej bliscy wspominali chwile spędzone na zamku w Otmuchowie.

- Oczywiście, w Otmuchowie były romanse, jak na każdej chyba kolonii, na każdych warsztatach. Pamiętam dokładnie taki turnus, kiedy wyjechało stąd kilka par - zaznaczył z uśmiechem Michał Bober, kolega Barbary Kurdej-Szatan.

Gdy wszyscy byli już gotowi, widzowie Dzień Dobry Wakacje mieli okazję bliżej przyjrzeć się aktorskiemu wcieleniu Barbary Kurdej-Szatan. Dariusz Kordek także postanowił zaangażować się w inscenizację, zostając księdzem.

- Przypominaliśmy sobie teksty piosenek, których na co dzień nie wykonujemy i Michał (Michał Bober - przyp. red.) przeczytał je, jako swoją przysięgę. To było bardzo wzruszające (śmiech) - przyznała Barbara Kurdej-Szatan.

Gwiazda nie ukrywała przy tym, że wspomnienia związane z Otmuchowem pozostaną z nią już na zawsze.

- Wywiozę stąd przecudowną, dobrą energię. Wszystko mi wróciło, wszystkie wspomnienia. Pięknie tu jest - podsumowała, nie kryjąc łez wzruszenia.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot