Holendrzy kupili wieś w Hiszpanii
W Holandii Maaike Geurts zajmowała się analizą danych, a Tibor Strausz był programistą. Trzy lata temu zobaczyli ogłoszenie o sprzedaży Bárcena de Bureba i kupili ją za 350 tysięcy euro. Od lata mieszkają tu z dwiema córkami.
- Mamy tylko dwa pokoje. Jeden do spania i drugi, w którym spędzamy czas. Jest też kuchnia tymczasowa. Jesteśmy bardzo szczęśliwi tutaj - zadeklarowała Maaike Geurts.
- Wszystko zaczęło się od pomysłu stworzenia lasu żywnościowego. Chcieliśmy pokazać, że można wytwarzać żywność w sposób zrównoważony. Potem rozejrzeliśmy się po Hiszpanii, że jest tu bardzo dużo opustoszałych wsi. Łącznie około 3 tysięcy. Trafiliśmy na stronę internetową, która o tym informuje - dodał Tibor Strausz.
Bárcena de Bureba straciła swoich ostatnich mieszkańców w latach 80. Wyprowadzili się, bo nie było prądu i kanalizacji. Emigrowali też za pracą do dużych miast.
Bárcena de Bureba się odradza
Dziś z każdym rokiem w Bárcena de Bureba przybywa mieszkańców. Łącznie żyje tu kilkanaście osób.
- Jesteśmy dopiero na samym początku, na zupełnym starcie. Są już mieszkańcy, ale nikt jeszcze nie zbudował domu - przyznała Maaike Geurts.
- Urodziło się za to dwoje dzieci. Przez 60 lat nie urodziło się tu ani jedno dziecko. To naprawdę spore osiągnięcie - ocenił Tibor Strausz.
W wiosce jest już dostęp do wody i prąd dzięki panelom słonecznym. Docierają tu także listy i paczki. Wciąż nie ma jednak kanalizacji, odbioru śmieci i... lekarza. Jednak para Holendrów się nie poddaje i skrupulatnie odbudowuje Bárcena de Bureba.
Zobacz cały materiał zamieszczony na górze strony.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- To miasto zostało gastronomiczną stolicą Hiszpanii. "Niezwykle bogata oferta kulinarna"
- Płacą ponad 25 tys. zł za wynajem balkonu. Dlaczego? "Ludzie zabijają się o niego"
- Hiszpania oczami Andaluza. "Dobre pod Instagrama"