Justyna Kowalczyk-Tekieli o sportowych emocjach na igrzyskach. "Ja byłam trochę na wczasach"
Justyna Kowalczyk o sukcesie Kacpra Tomasiaka: "Presja dopiero się pojawi"
Sportowe emocje w Tesero dobiegają końca, a nasz reporter spotkał się z Justyną Kowalczyk-Tekieli, by porozmawiać o doświadczeniach i wyzwaniach zawodowych sportowców. Była mistrzyni podzieliła się też opinią o spektakularnym sukcesie młodego Kacpra Tomasiaka.
- Nie znam Kacpra osobiście, nie wiem dokładnie, jak podchodzi do takich sukcesów, ale wydaje mi się, że miał ogromny luz. Skakał i robił to, co kocha najbardziej. Presja dopiero się pojawi, i wtedy trzeba będzie z nią walczyć – powiedziała Kowalczyk.
Była biegaczka narciarska przypomniała też swoje doświadczenia z igrzysk w Vancouver 2010, gdzie wywalczyła trzy medale. - Takie rzeczy robi się, będąc świetnie przygotowanym, nie myśląc o medalach, tylko chcąc wygrywać. To recepta na sukces - podkreśliła.
Justyna Kowalczyk o sportach zimowych
Justyna Kowalczyk-Tekieli podsumowała występy polskich sportowców podczas zimowych rywalizacji, w tym medale Kacpra Tomasiaka i Władimira Semiruni. Była mistrzyni biegów narciarskich porównała przygotowanie fizyczne w swojej dyscyplinie do treningów panczenistów.
- Ja dużo trenowałam z trenerem Wieśkiem Kmiecikiem, trenerem naszego mistrza olimpijskiego, Zbyszka Bródki. Podstawy ich zakwasów znam. Są to może odrobinę porównywalne dyscypliny w przygotowaniu letnim. Oni mają bardzo dużo długich treningów rowerowych, mniej biegają niż my, ale można by to tak troszeczkę przełożyć. No ale u nas jest góra, u nas jest ćwiczenie na siłowni rąk, oni mają wielką siłę na nogi, więc raczej fantastyczny panczenista nigdy nie będzie mistrzem olimpijskim w biegach narciarskich i na odwrót też nigdy nie będzie, aczkolwiek możemy się zrozumieć – tłumaczyła Kowalczyk.
Ekspertka zwróciła uwagę na rosnącą siłę polskiej drużyny i fantastycznych panczenistów. - Mamy taką mocną drużynę. To jest kilka drużyn tak naprawdę i że oni są tacy zżyci i mają takie fajne relacje między sobą. To w perspektywie czasu będzie jeszcze bardziej procentować - dodała.
Kowalczyk przyznała też, że choć jej serce wyrywa się do sportu i z chęcią wystąpiłaby w igrzyskach, obecnie jest na innym etapie w życiu.
- Teraz trzeba spać i się relaksować, więc z przyjemnością pracowałam z Eurosportem, który zapewnił mi najlepsze z możliwych warunków. Mogłam się najeść, wyspać, mój synek mógł ze mną tutaj się bawić. Mogę powiedzieć, że ja byłam tak jakby troszkę na wczasach - powiedziała Justyna Kowalczyk-Tekieli.
ZzzQuil – naturalne wsparcie dla lepszego snu
Radzenie sobie ze zmęczeniem i odpowiednia regeneracja są kluczowe nie tylko dla sportowców, ale dla każdego z nas. W zapewnieniu spokojnego i wartościowego snu pomaga ZzzQuil - marka suplementów diety stworzona przez renomowaną firmę P&G. Produkty ZzzQuil wspierają zasypianie i oferują skuteczne, naturalne rozwiązania na problemy z bezsennością.
W ofercie znajdują się żelki o smaku owoców leśnych, tabletki oraz spraye, dostosowane do potrzeb dorosłych. ZzzQuil Natura wyróżnia się unikalną kompozycją melatoniny, witaminy B6 oraz ekstraktów z rumianku, waleriany i lawendy, która wspomaga relaks i poprawia jakość snu. Dzięki temu codzienny odpoczynek staje się bardziej efektywny, a regeneracja - pełniejsza.
- Olimpijczycy oszaleli na punkcie tego produktu. Każdego dnia zjadają go niemal pół tony
- Sportowe emocje w rodzinach olimpijczyków. "Wysłucham, ale staram się nie narzucać"
- Polska olimpijka miała depresję. "Stres odreagowałam w zupełnie inny sposób"