- Dziesięć lat temu w Wielkiej Brytanii odbyło się referendum, w którym obywatele zadecydowali o opuszczeniu Unii Europejskiej.
Brytyjczycy wybrali Polskę
Jack Power i Tessa McIver chcieli, żeby Wielka Brytania pozostała w Unii Europejskiej. Jako kraj do życia wybrali Polskę.
- Głosowałam, żeby Wielka Brytania została w Unii. W ogóle nie wierzyłam, że mogłoby tak nie być. Byłam naiwna, że czym się wszyscy martwią i zaskoczyło mnie jednak, że się tak bardzo pomyliłam. [...] Nie myślałam, że jest to dobra decyzja, ale mimo wszystko rozumiałam, że duża biurokracja związana z Brukselą, z Unią, że Brytyjczycy czuli, że decyzje o swojej codzienności są wykonywane w Brukseli, a nie w Londynie. Natomiast finalnie myślałam, że lepiej dla Wielkiej Brytanii, przede wszystkim ekonomicznie, żeby została w Unii - tłumaczyła Tessa McIver.
Życie po brexicie
Okazuje się, że dziś wielu Brytyjczyków żałuje brexitu.
- Często wracam i się spotykam z moimi najlepszymi przyjaciółkami z liceum, i mówią: "Pogorszyło się u nas" - przytoczyła Tessa McIver.
- Ceny strasznie poszły w górę. To jest twarda ekonomia. W tej chwili Londyn jest najdroższą stolicą europejską. [...] Koszt życia w Londynie przeciętnie na jedną osobę wynosi 3300 funtów, czyli ponad 15 tys. złotych i to wcale nie mówię o jakiś ekstrasach, tylko wynająć mieszkanie, jeździć komunikacją, utrzymać się - dodała Anna Senkara.
Posłuchaj całej rozmowy w wideo zamieszczonym na górze strony.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Rewolucja na brytyjskich banknotach. "Historyczne postacie mogą zostać zastąpione zwierzętami"
- Książę George idzie w ślady ojca i stryja. "Stoi przed bardzo specyficzną przyszłością"
- To ma być najdłuższy lot pasażerski bez międzylądowania. Co wiadomo o "Projekcie Sunrise"?