Ostatnie pożegnanie Łukasza Litewki. Przed kościołem tłum żałobników

Łukasz Litewka
Łukasz Litewka
Źródło zdj. gł.: Uwaga! TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ostatnie pożegnanie posła Łukasza Litewki odbyło się w Sosnowcu. Uroczystość pogrzebowa miała charakter państwowy. Znanego z działalności charytatywnej i społecznej polityka pożegnały tłumy.

Dalsza część tekstu pod wideo:

Krzysztof Mroczka
W tym miejscu nie boją się mówić o śmierci
Źródło: Dzień Dobry TVN

Pogrzeb Łukasza Litewki

Uroczystości pogrzebowe posła Litewki rozpoczęły się o godz. 13:30 w kościele parafii rzymskokatolickiej pw. św. Joachima w Sosnowcu. Przed świątynią zebrały się tłumy. Uroczystość miała charakter państwowy, jej organizatorem była Kancelaria Sejmu. Mszy świętej przewodniczył biskup sosnowiecki Artur Ważny.

- Przyszliśmy pożegnać człowieka, który pokazał, że autentyczne dobro nie potrzebuje legitymacji, wielkich haseł ani określonych barw, by czynić świat jaśniejszym - mówił w homilii. Witając zebranych, zaznaczył, że przynoszą oni złość, gniew, ból, bezradność do tego, który jako jedyny potrafi leczyć rany, jakie nie dają się zszywać słowami. Prosił, aby ta modlitwa była nie tylko pożegnaniem, ale czułym przytuleniem Boga do wszystkiego, co teraz płacze i nie rozumie. - Niech Boże miłosierdzie, które nie boi się naszych pytań, stanie się dla Łukasza bezpiecznym domem, a dla nas światłem w tym gęstym mroku oraz obietnicą, że jedyne, co naprawdę zabieramy ze sobą na drugą stronę, to to, co zdążyliśmy tutaj rozdać - podkreślił bp Ważny. Zaznaczył, że - choć w obliczu takiej straty milczenie wydaje się najlepszą modlitwą - należy starać się odnaleźć puls nadziei - w Ewangelii, ale też testamencie codzienności, który pozostawił zmarły.

Po mszy sformowano kondukt pogrzebowy, który udał się na cmentarz przy ul. Zuzanny.

36-letni polityk zginął w ubiegły czwartek potrącony przez samochód, gdy jechał rowerem ul. Kazimierzowską w Dąbrowie Górniczej. Znany był z działalności charytatywnej i społecznej. Jego fundacja TeamLitewka m.in. poprzez media społecznościowe nagłaśniała i wspierała leczenie dzieci czy ratowanie zwierząt oraz reagowała na trudne sytuacje w lokalnej społeczności, zbierając środki na sprzęt rehabilitacyjny czy pomoc poszkodowanym w wypadkach.

Ostatnie pożegnanie Łukasza Litewki

Okolice kościoła św. Joachima przed rozpoczęciem mszy wypełniły żegnające posła tłumy; nieliczne osoby miały w rękach pojedyncze kwiaty. W momencie przenoszenia trumny z karawanu do kościoła rozległy się oklaski. Na pogrzeb posła przybyli m.in. para prezydencka Karol i Marta Nawroccy, premier Donald Tusk, szeroka reprezentacja parlamentarzystów Lewicy, z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, wicepremierem Krzysztofem Gawkowskim, wicemarszałkinią Senatu Magdaleną Biejat oraz szefową klubu Nowej Lewicy Anną Marią Żukowską. Prezydent Karol Nawrocki odznaczył pośmiertnie posła Łukasza Litewkę Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Udział w ceremonii w świątyni ograniczono do osób zaproszonych. Bliscy zmarłego zaapelowali, aby zamiast kwiatów i wiązanek wykonać nawiązujący do działalności posła "dowolny gest dobroci": wsparcia potrzebujących, organizacji pomocowych, schronisk czy zbiórek charytatywnych.

Transmisję pogrzebu można oglądać w TVN24 oraz w TVN24+.

Łukasz Litewka nie żyje - okoliczności wypadku

Do tragicznego wypadku, w którym zginął Łukasz Litewka, doszło w czwartek, 23 kwietnia, około godz. 13. Według wstępnych ustaleń policji 57-letni Sosnowiczanin kierujący Mitsubishi Colt najprawdopodobniej zasnął lub zasłabł za kierownicą i zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzył się z posłem jadącym z naprzeciwka na rowerze. Łukasz Litewka zmarł mimo reanimacji. Kierowca Mitsubishi został zatrzymany.

Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej zdecydował w sobotę przed południem o zastosowaniu aresztu na trzy miesiące wobec mężczyzny podejrzanego o spowodowanie wypadku, w którym zginął poseł. Tymczasowe aresztowanie jest warunkowe - w przypadku wpłaty 40 tys. zł poręczenia majątkowego podejrzany będzie miał prawo opuścić areszt i zostanie objęty dozorem policji oraz zakazem opuszczania kraju.

Zobacz także:

Źródło: PAP
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk