Mieszkańcy Ostrowa Świętokrzyskiego są w szoku. "Nie miałem najmniejszych podejrzeń, że sąsiad z bloku okaże się oprawcą"
Kim był sprawca zamachu na rynku w Krakowie?
W sobotę po południu zamaskowany 24-letni mężczyzna wjechał autem na krakowski Rynek i zaczął strzelać do ludzi. W wyniku ataku zginęło 6 osób, a 16 zostało rannych. Ustalono, że sprawca miał pozwolenie na broń i nie był wcześniej karany ani notowany. W jego samochodzie funkcjonariusze odkryli liczne egzemplarze broni i amunicję.
W domu zamachowca w Ostrowcu Świętokrzyskim znaleziono ciała trzech osób - dwóch kobiet i mężczyzny. Jak poinformowała świętokrzyska policja, są to rodzice (ojciec 53 lata, matka 52) oraz siostra sprawcy (21 lat). Na ich ciałach ujawniono obrażenia, które wstępnie oceniono jako rany postrzałowe.
- Często w niedzielę, kiedy krzątałem się po kuchni, widziałem, jak ojciec z synem wsiadali do samochodu ubrani obydwaj w moro, jakieś torby mieli ze sobą, ale nie przypuszczałem, że w tych torbach może być domniemana broń. Myślałem, że jadą gdzieś na grzyby. Sąsiedzi mówili, że ten starszy pan ma pozwolenie na broń - powiedział dziennikarzom mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego.
- Był to chłopak spokojny. Nie miałem najmniejszych podejrzeń, że sąsiad z mojego bloku okaże się oprawcą, mordercą. Nie miałem takich przypuszczeń. Tutaj nikt nic nie mówił na jego temat - podkreślił mężczyzna.
Zamach w Krakowie. Jest śledztwo
Prokuratura Krajowa poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie sobotnich zdarzeń. Decyzję tę podjął prokurator z Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Krakowie. Śledztwo obejmuje m.in. atak na Rynku Głównym w Krakowie, który stanowił przestępstwo o charakterze terrorystycznym oraz zabicie w Ostrowcu Świętokrzyskim trzech osób.
Oba czyny zagrożone są karą dożywotniego pozbawienia wolności.
Zgodnie z decyzją Karola Nawrockiego od północy w Polsce obowiązuje dwudniowa żałoba narodowa.
Zobacz także:
- Żałoba narodowa w Polsce. Co to oznacza dla mieszkańców? Z czym się wiąże?
- Świadek strzelaniny w Krakowie wspomina dramatyczne wydarzenia
- Fundacja TVN pomaga ofiarom strzelaniny w Krakowie. Jak można wesprzeć jej działania?