Kraków bez hejnału. To pierwsza taka sytuacja od 1939 roku

Kościół Mariacki w Krakowie
Strzelanina w Krakowie. Na znak żałoby zrezygnowano z odgrywana hejnału
Źródło zdj. gł.: Victor Sanchez/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W związku ze strzelaniną, do której doszło na krakowskim rynku, zrezygnowano z odgrywania hejnału z wieży Kościoła Mariackiego. Przerwa trwała dwanaście godzin. To pierwsza taka sytuacja od wybuchy II wojny światowej.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

Klatka kluczowa-406736
Zamieniła traumę w siłę - dziś pomaga innym - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Strzelanina w Krakowie. Zrezygnowano z odegrania hejnału

W geście żałoby po sobotniej, 7 listopada, tragedii, do której doszło na Rynku Głównym w Krakowie zrezygnowano z odgrywania hejnału. - Hejnał mariacki został przerwany wczoraj o godz. 21.00 na 12 godzin ze względu na żałobę. Był to pierwszy taki przypadek od 1939 roku. O godz. 9.00 w niedzielę hejnał ponownie będzie odgrywany z wieży Kościoła Mariackiego - powiedział w niedzielę PAP kpt. Hubert Ciepły, rzecznik małopolskiej straży pożarnej.

Tradycyjnie krakowski hejnał rozbrzmiewa z wieży Kościoła Mariackiego co godzinę, a jego melodia urywa się w połowie, na pamiątkę legendarnego hejnalisty, który miał zostać trafiony strzałą podczas najazdu tatarskiego.

Hejnał na trąbce wykonują strażacy pełniący służbę na wieży Kościoła Mariackiego. Zgodnie z tradycją melodia grana jest w cztery strony świata: dla króla, burmistrza, przybywających do Krakowa gości oraz komendanta straży pożarnej. Od 1927 r. w południe hejnał transmituje Polskie Radio.

Pierwsze udokumentowane wzmianki o krakowskim hejnale pochodzą z 1392 r. Według legendy w 1241 r. strażnik na wieży dostrzegł nadciągających Tatarów. Kiedy zaczął grać na alarm, został trafiony strzałą z tatarskiego łuku. Trębacz zginął, a melodia nagle się urwała. Stąd wzięła się tradycja charakterystycznego zakończenia krakowskiego hejnału.

Strzelanina w Krakowie. Co o niej wiadomo?

Do ataku doszło w sobotę po godz. 15.00 na Rynku Głównym w Krakowie. Zamaskowany 24-letni mężczyzna wjechał samochodem na płytę rynku i otworzył ogień do przypadkowych osób. Zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Sprawca został zatrzymany po wymianie ognia z policją.

Zobacz także:

Źródło: PAP
Autorka/Autor: opracowanie: Katarzyna Oleksik