Urle. To tutaj Dorota Wellman spędzała wakacje w dzieciństwie
Kilkadziesiąt lat temu Dorota Wellman każde wakacje spędzała w nieistniejącym już dzisiaj ośrodku wypoczynkowym radia i telewizji we wsi Urle. W sentymentalną podróż do miejsc znanych z dzieciństwa gospodyni Dzień Dobry TVN zabrała swojego syna Kubę. - Tutaj przyjeżdżało się na atrakcje typu łucznicy, armaty, broń, mury, lataliśmy tu jako oszalali. To miejsce mojego dzieciństwa, byłam po prostu królewną na zamku - wspomniała Dorota Wellman.
To właśnie w murach pięknego zamku mała Dorotka biegała i zaczepiała swoich rówieśników.
- Strzelałam w dzieciństwie, teraz już nie chcę, bo jestem przekonana, że trafię w was wszystkich. Moje łuki nie były profesjonalne, ale celowałam w chłopaków - powiedziała dziennikarka.
Dorota Wellman i wakacyjne przygody sprzed lat
Dorota Wellman uwielbiała wakacje na Mazowszu. To tutaj nawiązywały się przyjaźnie na całe życie. Wspólne jedzenie lodów jagodowych, jagodzianek i pączków, zwiedzanie lasów i długie zabawy na polanach to była wówczas letnia codzienność. Podczas swojej podróży dziennikarka odwiedziła ukochaną cukiernię z czasów dzieciństwa.
- Lody jagodowe są trudne, bo brudzą maszyny, babcia przez chwilę je tylko robiła. Jagodzianki, pączki były wożone na kolonie w Urlach. Po 600, 1000 sztuk jagodzianek było robionych - powiedziała właścicielka Lodów z Jadowa - Agnieszka Zuch.
Nie tylko słodkości cieszyły małą Dorotkę podczas wakacji. Letnie dni w Urlach mijały na zabawach w wodzie, które pewnego razu mogły skończyć się dramatycznie.
- Cały dzień się tu bawiliśmy, bo to była rzeka naszego dzieciństwa. Rzeka płytka, bezpieczna. A ja, co ja tu robiłam? Ja się tu topiłam. Po prostu okazało się, że w pewnym momencie jest głęboko i grunt osunął się spod nóg. Kto mnie uratował? Kompromitacja. Młodszy ode mnie chłopiec, 6-latek - dodała dziennikarka.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Pył unoszący się nad tym jeziorem może zmieniać mikrobiom płuc. Naukowcy biją na alarm
- Jedziesz na Mazury, ale nie wiesz, co ze sobą zabrać? Sprawdź listę przydatnych rzeczy
- Ewelina Flinta wskoczyła do rzeki. Nagranie niesie się po sieci