Roger Glover i Don Airey z Deep Purple o sławie, muzyce i koncertach. "Publiczność dostarcza energię"

Roger Glover i Don Airey z Deep Purple o sławie, muzyce i koncertach
Deep Purple – legenda rocka w Polsce
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Deep Purple to jeden z najbardziej kultowych zespołów w historii rocka. Grupa powstała pod koniec lat 60. i bardzo szybko stała się symbolem mocnego gitarowego brzmienia, spektakularnych koncertów i utworów, które dziś zna praktycznie cały świat. Przy okazji ich wizyty w Polsce muzycy udzielili wywiadu Sandrze Hajduk-Popińskiej. Zobacz wideo.

Roger Glover i Don Airey - muzycy z Deep Purple

Deep Purple to brytyjski zespół rockowy, który powstał w 1968 roku. Roger Glover i Don Airey od wielu lat są kluczowymi członkami tego legendarnego bandu rockowego. Czy muzycy przyzwyczaili się już do głośnych oklasków publiczności i tysięcy fanów na koncertach? Czy można się od tego uzależnić? Roger Glover

- Zdecydowanie tak. Nie ma niczego podobnego do stania na scenie przed publicznością. W tym momencie czujesz się tak bardzo żywy. Czas zwalnia, a właściwie przyspiesza do nanosekund. Jesteś tak bardzo świadomy tego, co grasz, tego, co grają inni, a publiczność naprawdę dostarcza temu wszystkiemu energię, więc to absolutnie ekscytujące, tak - powiedział Roger Glover.

Don Airey zgodził się z kolegą z zespołu i opowiedział o swoich doświadczeniach.

- To staje się częścią twojego życia. Wyjście tam na scenę staje się bardzo potrzebną częścią sposobu, w jaki żyjesz. Wszyscy mówią: "Och, to musi być naprawdę trudne", ale tak nie jest. To najłatwiejsza rzecz, to właśnie robimy. Trudną częścią bycia w branży muzycznej jest dotarcie do tego miejsca. Łatwa część to wyjście na scenę i granie, jeśli masz pełną salę. Wiesz, to zawsze jest wspaniałe doświadczenie - przyznał muzyk.

Historia piosenki "Smoke On The Water"

Najpopularniejszą piosenką Deep Purple jest "Smoke On The Water". Wydano ją w 1972 roku na kultowym albumie "Machine Head". Jak Roger Glover wpadł na pomysł tytułu utworu?

- Nie jestem pewien, czy to był sen. To było około dwa dni po pożarze w moim domu. Byłem sam w sypialni i się budziłem. To był ten moment, kiedy się budzisz, ale jeszcze nie otworzyłeś oczu. Nie jesteś jeszcze w pełni świadomy. I usłyszałem głos. Usłyszałem samego siebie, wypowiadającego te słowa, więc musiałem śnić o czymś takim. Potem coraz bardziej się obudziłem. Co ja właśnie powiedziałem? Smoke on the water. Tak to się pojawiło - przyznał muzyk.

Sandra Hajduk-Popińska w wywiadzie zadała również pytanie o nazwę zespołu.

- Przeczytałam gdzieś, że zanim pojawiła się nazwa Deep Purple, był pomysł, żeby nazwać zespół Concrete God. Gdybyście dziś po tych wszystkich latach mogli zmienić nazwę zespołu, jaka by ona była? 

- Nie zmieniłbym ani trochę. Deep Purple to świetna nazwa, bo mówi bardzo dużo, nie mówiąc niczego wprost. Nie było mnie w zespole, kiedy padła nazwa Concrete God - przyznał Glover.

Dalszą część wywiadu znajdziesz w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Justyna Piąsta
Reporter: Sandra Hajduk-Popińska, Mateusz Jarosławski