Michał Malinowski wrócił na ląd po nowe wyzwania. "Miałem przyjemność być prowadzącym"

238A6892
Wielki błękit Michała Malinowskiego
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Michał Malinowski od sześciu lat mieszka na własnoręcznie zbudowanej łodzi, ale nie zamknął się na nowe wyzwania. Regularnie angażuje się w różne zawodowe projekty. Zagrał m.in. w kolumbijskiej produkcji. A co sprowadziło go do Polski? Tego dowiesz się z Dzień Dobry Wakacje.

Prawdziwy dom Michała Malinowskiego

Michał Malinowski od 6 lat żegluje na własnoręcznie zbudowanej łódce.

- Ona rzeczywiście jest dla mnie domem. Bywa bezpiecznie i niebezpiecznie, ale to też zależy kto, czego w życiu szuka. Myślę, że dom to jest takie miejsce właśnie, w którym można poczuć się sobą i ja tak najbardziej mam na tej łódce - wyjaśnił aktor w Dzień Dobry Wakacje.

- Mam tam jednocześnie trochę tego bezpieczeństwa, jeżeli znajdę odpowiednie kotwicowisko, ale też tę wolność, której taki dom wrośnięty w ziemię nie zawsze jest w stanie zapewnić - dodał.

Dlaczego Michał Malinowski wrócił do Polski?

Aktor kocha życie na łodzi, jednak zobowiązania zawodowe dość często "sprowadzają go na ziemię".

- Skończyłem właśnie kręcić bardzo znany serial w Kolumbii. Jak przyjmowałem tę rolę, to tego nie wiedziałem. Potem okazało się, że jest to produkt kultowy - zaznaczył nasz gość. - Dostałem rolę psychopaty, więc to było coś nowego w moim życiu zawodowym. Też trafiłem na bardzo fajną reżyserkę, która łapała taki balans między tym, żeby trzymać to wszystko w kupie - dodał.

Michał Malinowski przyjechał do Polski, by realizować kolejne projekty, w tym program podróżniczy.

- Miałem przyjemność być prowadzącym, więc to też fajne, takie nowe wyzwanie - podsumował.

Kiedy aktor wróci do swojego domu na wodzie? Cała rozmowa dostępna jest w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Michał Malinowski wrócił na ląd po nowe wyzwania. "Miałem przyjemność być prowadzącym"
Michał Malinowski wrócił na ląd po nowe wyzwania. "Miałem przyjemność być prowadzącym"
Zobacz galerię

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk