Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Michał Koterski i Marcela Leszczak się rozwiedli
Michał Koterski i Marcela Leszczak w 2024 roku wzięli ślub. Ich małżeństwo jednak nie przetrwało. We wtorek, 13 października, spotkali się w warszawskim sądzie, by formalnie zakończyć związek. Podczas rozprawy nie unikali kontaktu, rozmawiali ze sobą i uśmiechali się, a po ogłoszeniu wyroku nagrali wspólne wideo z adwokatką Katarzyną Sienkiewicz. Prawniczka zauważyła, że oboje potrafili odłożyć na bok osobiste emocje i skoncentrować się na potrzebach syna.
- Jesteśmy w Sądzie Okręgowym po zakończonym, można powiedzieć, wzorowym rozwodzie, dzięki tym wspaniałym rodzicom, którzy potrafili swoje emocje schować głęboko do kieszeni i skupić się na tym, co jest najważniejsze, czyli dobru dziecka - mówiła.
Michał Koterski przyznał, że sama wizyta w sądzie wiąże się ze stresem i trudnymi emocjami. W jego wypowiedzi wybrzmiało przekonanie, że nawet po zakończeniu małżeństwa można zachować wzajemny szacunek i wspólnie zadbać o dziecko.
- Może powiem pierwszy, bo wiem, że dla Marcelki to jest trudne. To nic przyjemnego. To są zawsze nieprzyjemne emocje. Sąd sam w sobie ma w sobie coś takiego, że człowiek się stresuje. Natomiast twoja mowa końcowa podsumowująca nasze dotychczasowe działania, mówię o twojej Kasiu, jest kwintesencją tego, co powiedziałaś w sądzie, że to jest wzorowy przykład rozstania, gdzie dwójka ludzi może się wspiąć na wyżyny emocjonalne i pomyśleć, że dobro dziecka jest najważniejsze, że jesteśmy przykładnymi, wspaniałymi rodzicami. Nawet sędzina była wzruszona - podkreślił aktor.
Michał Koterski i Marcela Leszczak - rozwód
Pozytywny przebieg rozprawy stał się dla adwokatki okazją do zwrócenia uwagi na to, jak istotne jest zachowanie odpowiedzialności za dzieci podczas rozstania. Według prawniczki zakończenie małżeństwa nie musi oznaczać długotrwałego konfliktu i wzajemnych oskarżeń. Jej zdaniem rodzice, którzy potrafią porozumieć się mimo rozpadu związku, dają dziecku szansę na przejście przez ten trudny okres z mniejszym obciążeniem emocjonalnym.
- Naprawdę zachęcam was wszystkich: jak macie dzieci, zastanówcie się dwa razy, zanim wskoczycie na ścieżkę wojenną, bo naprawdę to chyba nie jest dobra droga. I fajnie tak wyjść z sali, usiąść sobie, porozmawiać, pójść na kawę i mieć zawsze dobro dziecka w sercu, bo rodzicami jesteście do końca życia i będziecie razem związani z waszym superpięknym synkiem. I dzięki temu on wyjdzie z tego obronną ręką - podsumowała.
Pod postem pojawiło się sporo komentarzy.
- "Dziękuję, że się tym dzielicie i gratuluję dojrzałości"; "Szacun! Przykład dla innych"; "Aż miło popatrzeć, że ktoś ma taki miły rozwód, a nie jak ja 8 lat - wojna na śmierć i życie w sądzie rodzinnym" - czytamy.
Zobacz także:
- Wiadomo, kto złożył papiery rozwodowe. "Ktoś musiał zrobić to pierwszy"
- Michał Koterski pozuje bez koszulki i chwali się, ile już schudł. "Potężna zmiana"
- Michał Koterski świętuje 11 lat trzeźwości. Wymowny wpis aktora i reakcja Marceli Leszczak