Martyna Wojciechowska o kampanii "Dzięki, że jesteś"
Wieloletnie badania przeprowadzone na Uniwersytecie Harvarda wskazały na ogromne znaczenie relacji międzyludzkich oraz ich wpływ na zdrowie i poczucie szczęścia. Ważna jest obecność choćby jednej osoby, która daje poczucie bezpieczeństwa.
- To może być kolega, koleżanka, nauczyciel, sąsiadka. To może być ktoś, z kim nie jesteśmy spokrewnieni biologicznie, ale kto jest naszą rodziną z wyboru - powiedziała Martyna Wojciechowska.
To właśnie wokół tej idei powstała kampania "Dzięki, że jesteś", realizowana w ramach projektu Młode Głowy Fundacji UNAWEZA. Jednym z jej celów jest ustanowienie 3 listopada ogólnopolskim świętem wdzięczności i obecności.
- Wracam prosto z Sejmu i mogę już oficjalnie powiedzieć, że złożyliśmy petycję, żeby ustanowić dzisiejszy dzień [...] właśnie takim dniem, kiedy my się doceniamy, kiedy my jesteśmy dla siebie i czujemy też, że jesteśmy dla siebie ważni – powiedziała Martyna Wojciechowska.
Martyna Wojciechowska wspomniała o zmarłym ojcu
Martyna Wojciechowska zdradziła, komu sama chciałaby powiedzieć tego dnia "dzięki, że jesteś". Wymieniła córkę Marysię, która mieszka obecnie w Krakowie, oraz swoją mamę.
- Dzwonię codziennie do mojej mamy, naprawdę bywam na różnych krańcach świata, ale zawsze staram się o tym pamiętać. Aczkolwiek kiedy zadzwoniłam na potrzeby tych naszych nagrań i powiedziałam to w taki oczywisty, wydawałoby się, sposób: "mamo, dziękuję ci, że jesteś", to było wyjątkowe - wyznała.
Wojciechowska przyznała, że 3 listopada chciałaby także zadzwonić do swojego taty.
- Zmarł w sumie niedawno. Ciągle nie czuję, że w tym okrzepłam. I to też mnie bardzo skłoniło do tego, żeby pomyśleć o tych, którzy jednak są i którzy być może nie wiedzą albo zapomnieli, bo czasem przez długi czas nie mamy ze sobą kontaktu, bo praca, bo jesteśmy zabiegani, a jednak warto się zatrzymać i warto o tym sobie mówić – powiedziała podróżniczka.
Zobacz także:
- Martyna Wojciechowska poznała na pustyni Gobi niezwykłą lekarkę. "Przejęła kontrolę nad całym odcinkiem"
- Martyna Wojciechowska odwiedziła sanktuarium dla szympansów. "W ciągu 100 lat zabiliśmy ponad 80% populacji"
- Niespodzianka dla Martyny Wojciechowskiej w Dzień Dobry TVN. "Warto zmieniać świat na lepsze, ale nie robi się tego w pojedynkę"