Martyna Wojciechowska walczy o ustanowienie nowego dnia pamięci. "Wracam prosto z Sejmu"

Martyna Wojciechowska
Martyna Wojciechowska o bliskości i uważności
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Michał Woźniak/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Czy w natłoku codziennych obowiązków pamiętasz o ludziach, którzy dają ci poczucie bezpieczeństwa? Martyna Wojciechowska ruszyła z poruszającą kampanią "Dzięki, że jesteś" i walczy o ustanowienie nowego dnia pamięci. W Dzień Dobry TVN opowiedziała o szczegółach tej wyjątkowej inicjatywy.

Martyna Wojciechowska o kampanii "Dzięki, że jesteś"

Wieloletnie badania przeprowadzone na Uniwersytecie Harvarda wskazały na ogromne znaczenie relacji międzyludzkich oraz ich wpływ na zdrowie i poczucie szczęścia. Ważna jest obecność choćby jednej osoby, która daje poczucie bezpieczeństwa.

- To może być kolega, koleżanka, nauczyciel, sąsiadka. To może być ktoś, z kim nie jesteśmy spokrewnieni biologicznie, ale kto jest naszą rodziną z wyboru - powiedziała Martyna Wojciechowska.

To właśnie wokół tej idei powstała kampania "Dzięki, że jesteś", realizowana w ramach projektu Młode Głowy Fundacji UNAWEZA. Jednym z jej celów jest ustanowienie 3 listopada ogólnopolskim świętem wdzięczności i obecności.

- Wracam prosto z Sejmu i mogę już oficjalnie powiedzieć, że złożyliśmy petycję, żeby ustanowić dzisiejszy dzień [...] właśnie takim dniem, kiedy my się doceniamy, kiedy my jesteśmy dla siebie i czujemy też, że jesteśmy dla siebie ważni – powiedziała Martyna Wojciechowska.

Martyna Wojciechowska wspomniała o zmarłym ojcu

Martyna Wojciechowska zdradziła, komu sama chciałaby powiedzieć tego dnia "dzięki, że jesteś". Wymieniła córkę Marysię, która mieszka obecnie w Krakowie, oraz swoją mamę.

- Dzwonię codziennie do mojej mamy, naprawdę bywam na różnych krańcach świata, ale zawsze staram się o tym pamiętać. Aczkolwiek kiedy zadzwoniłam na potrzeby tych naszych nagrań i powiedziałam to w taki oczywisty, wydawałoby się, sposób: "mamo, dziękuję ci, że jesteś", to było wyjątkowe - wyznała.

Wojciechowska przyznała, że 3 listopada chciałaby także zadzwonić do swojego taty.

- Zmarł w sumie niedawno. Ciągle nie czuję, że w tym okrzepłam. I to też mnie bardzo skłoniło do tego, żeby pomyśleć o tych, którzy jednak są i którzy być może nie wiedzą albo zapomnieli, bo czasem przez długi czas nie mamy ze sobą kontaktu, bo praca, bo jesteśmy zabiegani, a jednak warto się zatrzymać i warto o tym sobie mówić – powiedziała podróżniczka.

Martyna Wojciechowska
Martyna Wojciechowska
Martyna Wojciechowska
Martyna Wojciechowska
Martyna Wojciechowska
+4
Zobacz galerię

Zobacz także:

Autorka/Autor: Oskar Netkowski