Dziadek Macieja Musiała uniewinniony po 79 latach. "Cześć i chwała bohaterom!"

Maciej Musiał. Dziadek aktora został uniewinniony
Maciej Musiał. Dziadek aktora został uniewinniony
Źródło zdj. gł.: Adam Burakowski/East News; instagram.com/maciejmusial_official
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Marian Markiewicz, ps. "Maryl", w 1947 roku został skazany na 12 lat więzienia. Po prawie ośmiu dekadach sąd pośmiertnie go uniewinnił. O decyzji poinformował w mediach społecznościowych jego wnuk Maciej Musiał. – Było to szalenie trudne – podkreślił aktor.

Dalsza część tekstu pod wideo:

Nowoczesny patriota Maciej Musiał
Źródło: Dzień Dobry TVN

Szczecin. Marian Markiewicz uniewinniony po 79 latach

Maciej Musiał o decyzji sądu poinformował w czwartek, 25 czerwca.

"Dziś rano, sąd w Szczecinie skasował wyrok z 1947 roku skazujący mojego dziadka na 12 lat więzienia. Tym samym - uniewinnił go" - przekazał aktor w mediach społecznościowych.

Jak dodał, organ wymiaru sprawiedliwości, opierając się na dowodach, zeznaniach i ekspertyzach historyków, stwierdził, że akcja napadu z 1947 roku, za którą Marian Markiewicz został skazany, odbywała się na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego. 

"Nie była to prosta sprawa, ponieważ dziadek w momencie śledztwa musiał wyprzeć się działania na zlecenie Państwa Podziemnego, inaczej dostałby karę śmierci. Dlatego dziś należało udowodnić, że akcja rzeczywiście odbywała się na rzecz Państwa Podziemnego. Było to szalenie trudne, za dowody służyły świadectwa różnych osób, dokumenty - czasami sprzed kilkudziesięciu lat, zarówno z Polski, jak i z Litwy odnalezione przez IPN. Za co z całego serca dziękuję" - zaznaczył autor postu.

Dziadek Macieja Musiała. Kim był?

Maciej Musiał w swoim wpisie podkreślił, że Marian Markiewicz, który zmarł w 2022 roku, przez większość życia musiał żyć z piętnem niesłusznego wyroku.

"Mój dziadek był żołnierzem niezłomnym. Żołnierzem wyklętym. Po zakończeniu II wojny światowej nie złożył broni i walczył z okupującymi Polskę Rosjanami. Przez dziesiątki lat był uznawany za bandytę. Żył z takim określeniem prawie całe swoje życie. Dopiero pod koniec życia mógł zacząć mówić prawdę. A dziś 3 lata po jego śmierci sąd skasował skazujący go wyrok. Dziadek spędził wtedy w więzieniu 9 lat" - wyjaśnił aktor.

Na koniec Maciej Musiał podziękował wszystkim zaangażowanym w proces.  "Cześć i chwała bohaterom!" - skwitował.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Dominika Czerniszewska